Żel aloesowy (Aloe gel) jest znanym środkiem wspierającym odporność organizmu. Otrzymywany jest z tzw. komórek miękiszowych wewnętrznych części liści po uprzednim ścięciu i pozbawieniu ich skórki. Żel aloesowy pozyskiwany jest z różnych gatunków aloesów, w tym aloesu prawdziwego (Aloe Vera), aloesu uzbrojonego (Aloe ferox) czy aloesu drzewiastego (Aloe arborescens).

Świeże, trzyletnie liście aloesu drzewiastego służą do otrzymywania wodnego wyciągu wchodzącego w skład leku Biostymina lub niektórych syropów na odporność. Z kolei z miąższu liści aloesu zwyczajnego otrzymuje się preparaty stosowane wewnętrznie do stymulowania prawidłowego działania układu pokarmowego. Warto w tym momencie wspomnieć, że oprócz właściwości immunomodulujących, które sprawdzają u osób pragnących wzmocnić swoją odporność, żel aloesowy zalecany jest także rekonwalescentom oraz osobom starszym. Może być także stosowany w przypadku choroby wrzodowej (działanie osłaniające) czy w cukrzycy typu 2 (insulinoniezależnej). Żel aloesowy można stosować także zewnętrznie, w oparzeniach, odmrożeniach, owrzodzeniach czy drobnych urazach. Surowiec sprawdzi się w przypadku stanów alergicznych czy przy nieżytach górnych dróg oddechowych.

Jednak to jego właściwości immunostymulujące są najbardziej znane. Oddziaływanie żelu aloesowego na układ immunologiczny jest warunkowe obecnością związków cukrowych i glikoproteinowych oraz kwasów organicznych. 

Do związków glikoproteinowych zaliczane są lektyny aloesu- aloktyna A i B, które pobudzają do wzrostu i podziału limfocyty B (produkujące przeciwciała) oraz limfocyty T. Komórki te biorą udział w licznych procesach immunologicznych, związanych z niszczeniem komórek nowotworowych, komórek zainfekowanych wirusami czy bakteriami lub zmienionych działaniem czynników chemicznych oraz fizycznych.

Wśród związków cukrowych żelu aloesowego znajdują się m.in. acemannan, betamannan, glukomannan, z których najważniejszy jest acemannan. Ten związek posiada bowiem zdolność do bezpośredniego aktywowania makrofagów, komórek układu odpornościowego o właściwościach żernych. Stymulacja makrofagów powoduje także wzmożoną produkcję cytokiny- czynnika martwicy nowotworów (TNF-alfa), odgrywającego ważną rolę w odpowiedzi komórkowej skierowanej przeciwko nieprawidłowym komórkom, w tym nowotworowym. Aktywacja makrofagów przez acemannan sprzyja także uwalnianiu innych cytokin, które odpowiadają za zwiększenie puli limfocytów B i T, szczególnie limfocytów T cytotoksycznych oraz wzrost produkcji interferonu odpornościowego IFN-gamma. Pod wpływem acemannanu makrofagi zaczynają wydzielać olbrzymie ilości reaktywnych form tlenu, co powoduje zapoczątkowanie reakcji prowadzących do rozpadu i eliminacji obcych komórek.

Właściwości wyżej wymienionych grup związków próbowano wykorzystać we wspomaganiu terapii AIDS. W latach 90. przeprowadzono trzymiesięczne badanie z udziałem 53 chorych pacjentów, którym podawano środek o nazwie Carrisyn zawierający acemannan. Wykazano, że podawanie preparatu poprawiło parametry kliniczne u pacjentów, a sam Carissyn był dobrze tolerowany przez chorych. W innym badaniu jednoczesne podawanie wodnego wyciągu z aloesu wraz z azydowudyną- lekiem przeciwwirusowym stosowanym w AIDS, pozwoliło na zmniejszenie dawki leku przy zachowanej skuteczności leczenia.

Oprócz związków glikoproteinowych i cukrowych, pewną rolę w zwiększaniu odporności odgrywają zawarte w żelu aloesowym kwasy organiczne, w tym kwas cytrynowy, winowy, jabłkowy, cynamonowy, bursztynowy, salicylowy). Związki te posiadają zdolność do hamowania powstawania, jak i redukcji aktywności wysoce reaktywnych form tlenu (ROS), które są zaangażowane w reakcje prooksydacyjne (reakcje utleniania) oraz reakcje prozapalne. ROS mogą powstawać m.in. w wyniku nasilonej ekspozycji na promieniowanie UV np. w trakcie radioterapii. Z uwagi na opisane właściwości, preparaty aloesowe znalazły zastosowanie w leczeniu ran skórnych powstałych na skutek radioterapii.

W terapii nowotworów, aloes jak dotąd, nie znalazł szerokiego zastosowania, chociaż w badaniu z 2009 r. sprawdzano skuteczność jego działania u chorych na nowotwory złośliwe płuc, przewodu pokarmowego, sutka oraz mózgu. Po podaniu preparatów aloesowych zaobserwowano spadek tempa rozwoju choroby oraz wzrost przeżywalności chorych. Stwierdzono przy tym, że u pacjentów przyjmujących aloesowe produkty poprawiła się jakość życia i występowała u nich mniejsza ilość efektów ubocznych będących rezultatem przebytej chemioterapii, takich jak drętwienie palców i zmęczenie. Wyniki badania okazały się jak najbardziej pozytywne, ale sam eksperyment miał pewne ograniczenia- przykładowo w badaniu wzięli udział pacjenci z zaawansowanym nowotworem (przerzuty). Nie jest jasne, czy aloes działa także u pacjentów we wcześniejszym stadium nowotworu. Niestety, od tego czasu nie przeprowadzono dodatkowych badań. A szkoda…

 

Bibliografia:

Kohlmunzer S., Farmakognozja- podręcznik dla studentów farmacji., Wyd. PZWL, Warszawa 1998

Matławska I., Farmakognozja- podręcznik dla studentów farmacji. Wyd. AM Poznań, Poznań 2005

Nowak G., Lek pochodzenia naturalnego, Wyd. UM Poznań, Poznań 2012

http://iv.iiarjournals.org/content/23/1/171.full