Nałogowy palacz marihuany najczęściej kojarzy się z człowiekiem rozleniwionym, znudzonym, apatycznym, powolnym czy niezmotywowanym do działania. Takie objawy są charakterystyczne dla abulii, czyli zespołu amotywacyjnego. Według książkowej definicji, jest to stan, w którym dominuje ogólny spadek zainteresowania (bieżącymi sprawami, ulubionymi czynnościami, pasjami), utrata motywacji do działania oraz zmniejszenie efektywności w pracy czy nauce. Abulia charakteryzuje się także zanikiem chęci do wykonywania codziennych czynności, postępującą apatią, poczuciem pustki i nudy, a także upośledzeniem w zakresie poznawczym, społecznym czy emocjonalnym.

 

Pierwsze opisy przypadków zespołu amotywacyjnego u użytkowników marihuany pojawiły się w 1968 roku, kiedy to ukazały się dwa niezależne od siebie artykuły naukowe. Autorem jednego z nich był David E. Smith i to on jako pierwszy użył określenia zespołu amotywacyjnego w stosunku do zachowania osób będących nałogowymi palaczami marihuany. Takie osoby charakteryzowało wycofanie się z kontaktów społecznych, bierność, apatia i trudność do podjęcia działania. Z kolei w drugim artykule, zespół motywacyjny został zdefiniowany pod postacią utraty chęci do działania oraz zmniejszonej skuteczności w wykonywaniu czynności wymagających skupienia lub długoterminowego planowania.

Widzimy więc, że dowody na istnienie zespołu amotywacyjnego u osób przewlekle stosujących marihuanę są oparte na opisach przypadków i wniosków z obserwacji. Ale wyniki badań z udziałem większej ilości osób są już mniej jednoznaczne w tym względzie.

Dr Melanie Dreher przez wiele lat prowadziła badania w zakresie występowania zespołu amotywacyjnego wśród ludności Jamajki, a swoje spostrzeżenia spisała w publikacji  pod tytułem „ „Marihuana and work” (1983). Pani doktor próbowała dociec tego czy istnieje związek pomiędzy zażywaniem marihuany a produktywnością w pracy. Jako grupę badawczą wybrała mężczyzn, którzy wykonywali różnego rodzaju prace rolnicze. Wyniki badań okazały się zgoła odmienne od tego, co wcześniej opisywano, mianowicie Dr Dreher zauważyła, że stosowanie marihuany polepsza zdolność jamajskich mężczyzn do pracy. Co więcej, w opinii samych Jamajczyków wypalenie konopi dodawało im energii (przysłowiowego kopa), a przy tym uspokajało i pozwalało pracować wydajniej.

Jak później tłumaczyła dr Dreher, specjalnie wybrała właśnie to wyspiarskie państewko, ponieważ tamtejsza ludność na co dzień ma do czynienia z marihuaną, więc badaczka była w stanie sprawdzić jak działają konopie przy dłuższej ekspozycji na organizm człowieka. Pani doktor zapoznała się z poprzednimi publikacjami nt. niekorzystnego wpływu marihuany na motywację i była świadoma opinii społecznej na temat konopi, ale nie dała za wygraną. Po niemal dwóch latach badań na Jamajce, opublikowała wyniki przeprowadzonych przez siebie badań z których wynikało, że zespół motywacyjny nie występował u pracujących na roli Jamajczyków, wprost przeciwnie konopie były stosowane do zwiększenia wydajności w pracy.

Inny badacz, David F. Ducan prowadził doświadczenia pod kątem występowaniu zespołu amotywacyjnego u dwóch grup: regularnych użytkowników konopi indyjskich (głównie haszyszu) oraz osób, które nie stosowały używki. W swoich doświadczeniach, Ducan przebadał grupę 237 studentów ze europejskiego ośrodka szkolenia sportowego. Wyniki wskazują, że w tym przypadku uczestnicy badania nie doświadczyli objawów charakterystycznych dla syndromu amotywacyjnego.

Choć przytoczone w artykule wyniki doświadczeń pokazują, że marihuana nie powoduje zespołu motywacyjnego, to jednak wciąż brak podsumowania (np. w formie metaanalizy), która zgromadziłaby wyniki wszystkich eksperymentów. Z drugiej strony może to stanowić pewną trudność, ponieważ dopiero w roku 1968 David E. Smith i drugi zespół naukowców- McGlothin oraz West, zdefiniowali pojęcie zespołu amotywacyjnego, choć wcześniej autorzy zanotowali to zjawisko, ale nie użyli stosownego określenia.

I tak np. w latach 1893-1894 opracowano raport na bazie materiałów zebranych przez komisję do Spraw Konopi Indyjskich. W celu usystematyzowania szeroko pojętej wiedzy na temat konopi indyjskich, komisja ta zbierała wszelkie dane naukowe w postaci badań i wywiadów. Końcowy raport zawierał aż 3281 stron, a zawarte były w nim  dane zdobyte od 1200 lekarzy, praktyków medycyny naturalnej, dilerów konopi i wielu innych. We wnioskach zanotowano spadek motywacji i energii w wyniku chronicznego palenia konopi.

Z kolei w jednym z najnowszych badań z 2016 r. zanotowano przejściowy stan amotywacji spowodowany jednorazowym podaniem konopi indyjskich, natomiast dłuższe stosowanie marihuany nie wiązało się z wykształceniem zespołu amotywacyjnego.

 Wygląda więc na to, że jednego i właściwego ustalenia wciąż brak.   

 

Bibliografia:

http://cifas.us/pdf/Fieldwork%20and%20Research/Cannabis/Books/Dreher/1983_MarijuanaWork_Dreher.pdf

Duncan DF. Lifetime prevalence of „amotivational syndrome” among users and non-users of hashish. Psychol Addict Behav. 1987;1:114–119. doi: 10.1037/0893-164X.1.2.114.

https://depot.ceon.pl/bitstream/handle/123456789/6497/Co%20m%C3%B3wi%20%20wyniki%20bada%20%20o%20szkodliwo%20ci%20za%20ywania%20marihuany%20Przegl%20d%20bada%20.pdf?sequence=3

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1435998/

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5021728/