„Kannabinoidy to substancje należące do terpenów, które wytwarza roślina Cannabis, i nie odnajdziesz ich w innych odmianach roślin. Różnica polega na tym, że o tych pierwszych wiemy więcej” – mówi dr Mariano García z Kalapa Clinic

Terpeny to temat mało zgłębiony, niewiele prac im poświęcono [w porównaniu z kannabinoidami]. Dlatego nasza wiedza znów opiera się głównie na doświadczeniach. Czy może się Pan podzielić informacjami które z terpenów mają najsilniejsze działania?

Pozwolę to sobie wytłumaczyć na mój sposób. W naturze występuje około 15 tysięcy różnych terpenoidów. Ich główną funkcją jest obrona rośliny, przez którą są wytwarzane. Dają też smak i zapach wszystkim owocom które spożywamy, tak samo w przypadku wielu odmian konopi. Dla mnie sprawa jest prosta – kannabinoidy to właśnie terpeny. Pod względem struktury chemicznej należą do terpenofenoli. Kiedy do jednego z nich – mircenu – dodasz grupę alkoholową, już otrzymujesz kannabinoid. Więc kannabinoidy to substancje należące do terpenów, które wytwarza roślina Cannabis, i nie odnajdziesz ich w innych odmianach roślin. Różnica polega na tym, że o tych pierwszych wiemy więcej – bo przeprowadzono więcej badań. Terpenów w różnych odmianach Cannabis odnaleziono około 120 – klasyczne przykłady to borneol, alfa- oraz beta-kariofilen, mircen, limolen. A dodatkowo 111 innych związków należących do terpenofenoli – czyli kannabinoidów.

Ale jaką drogą oddziałują na nas terpeny? Skoro to lotne cząsteczki, odpowiadające za zapach nie będą stanowić czegoś w rodzaju aromaterapii, a może po połknięciu… również mogą wywołać jakiś efekt na nas?

Oczywiście! Terpeny można waporyzować – identycznie jak kannabinoidy, które przecież do nich należą. Niedawno ukazało się badanie, które wykazało, że beta-kariofilen działa przez receptory kannabinoidowe – CB2, oraz receptorów PPAR. Ten drugi znajduje się w błonie jądra komórkowego, i ma ogromny związek z „plastycznością komórek”, oraz ich przeżyciem.

Więc pod względem aktywności zachowywałby się dokładnie jak kannabinoid…

A jeśli zaczęlibyśmy badać wszystkie inne, moglibyśmy się przekonać, że i inne terpenoidy działają dokładnie przez układ endokannabinodiowy. A do tego wiadomo, że mogą mieć znaczenie terapeutyczne. Jednak nikt nie zaczął badać ich na tyle szczegółowo, by ustalić chociaż minimalną dawkę.

Do tego jeszcze musielibyśmy odkryć jak dokładnie działają, czy nie mają działań niepożądanych, nie powodują interakcji.

Jak widać, wciąż mamy wiele do zrobienia. Współpracuję właśnie z Kanadyjczykami, tworzącymi ekstrakty. Używają specjalnej aparatury, która pozwala nam pracować nad jednym, izolowanym kannabinoidem – ale w otoczeniu wszystkich terpenów charakterystycznych dla danej odmiany rośliny Cannabis. Na przykład – możemy wyizolować THC, wyrzucić całą resztę, i połączyć go na powrót z terpenami. Dzięki temu możemy zaobserwować całkiem interesujący efekt. Na przykład gdy łączymy odmianę o dużej zawartości mircenu z THC, o którym wiadomo, że bardzo potęguje efekt przeciwbólowy, i działa nasennie. Dużą zawartością mircenu charakteryzują się odmiany indica – dlatego wszystkie wywierają charakterystyczny efekt.

Oczywiście używając całej rośliny – efekt jest bardziej „kompletny”. Ale chcemy stworzyć taki ekstrakt, który, na przykład, byłby odpowiedni dla pacjenta, który cierpi z powodu bólu – jako jedynej dolegliwości. Ekstrakt o największym możliwie potencjalne przeciwbólowym, większym niż cała roślina. Możliwe, że uda nam się to osiągnąć.

Izolowane ekstrakty z rośliny Cannabis produkuje w tej chwili GW Pharmaceuticals, na przykład w formie leku Sativex – ale to chyba nie jest waszym celem?

Nie – chodzi o efekt całej rośliny. Minimalna liczba kannabinoidów w ekstrakcie to 80, z dominującym mircenem. Chcemy zobaczyć, czy tego rodzaju manipulacje pozwolą nam osiągnąć lepszy efekt terapeutyczny. Ogólnie rzecz ujmując w samej roślinie jest wiele składników, które są nam niepotrzebne – chlorofil, woski, białka i nie są nam potrzebne, więc pozbywając się ich tworzymy oczyszczony ekstrakt – ale wciąż naturalny, pozyskiwany z „całej rośliny”.


 

Wszyscy, którzy chcieliby się z nim skontaktować by zasięgnąć opinii lekarza o medycznej marihuanie, mogą to osiągnąć przez oficjalną stronę Kalapa Clinic, znajdującą się pod tym LINKIEM. Przy ustalaniu rodzaju terapii, oraz dawkowania, konieczne jest jednak przetłumaczenie dokumentacji medycznej na język hiszpański.


Olej CBD z kwiatów konopi możesz kupić w sklepie internetowym wpisując w wyszukiwarkę www.medycznyolej.com lub wciskając przycisk poniżej

Sklep