Amerykańska Rada Botaniczna (ABC) przyznała nagrodę w dziedzinie badań botanicznych Profesorowi Raphaelowi Mechoulamowi, izraelskiemu chemikowi, który nazywany jest „ojcem” medycznej marihuany ze względu na jego pionierskie badania nad konopiami indyjskimi. Mechoulam był pierwszym badaczem, który wyizolował, określił strukturę, a następnie ustalił syntezę delta-9-tetrahydrokannabinolu (THC), głównego składnika psychoaktywnego konopi indyjskich (Cannabis spp.).

Raphael Mechoulam, profesor chemii medycznej na Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie w Izraelu, bada fitokannabinoidy od ponad 50 lat.

„Marihuana jest znana od tysiącleci zarówno ze względu na jej działanie terapeutyczne, jak i wpływ na nastrój oraz zachowanie. Jednakże, ponieważ chemia konopi indyjskich nie była dobrze ugruntowana, gdy rozpoczynaliśmy nasze badania w latach 60., nie było w zasadzie żadnego nowoczesnego medycznego zastosowania konopi indyjskich”– powiedział.

„Współczesna farmakologia (nauka o leku, jego działaniu na organizm) i praca kliniczna z jakimkolwiek lekiem – w tym lekami roślinnymi- opiera się na rzetelnej wiedzy chemicznej”– skwitował naukowiec.

W latach sześćdziesiątych jego zespół badawczy jako pierwszy wyizolował THC i wyjaśnił jego strukturę. Badacze ustalili także strukturę kannabidiolu (CBD), głównego, niepsychoaktywnego składnika konopi indyjskich. Ponadto naukowcy wyizolowali inne kannabinoidy, w tym prekursory THC i CBD (kwasowe pochodne THCa i CBDa).

„Później zsyntetyzowaliśmy te składniki i w ten sposób udostępniliśmy je do badań” – powiedział Mechoulam.

Następnie profesor i jego koledzy zaczęli badać wpływ różnych kannabinoidów na zdrowie człowieka. W latach 80. odkryli m.in. że CBD ma silne właściwości przeciwpadaczkowe, a THC może pomóc złagodzić pewne skutki uboczne chemioterapii u dzieci chorych na raka.

Mechoulam opublikował do tej pory ponad 380 artykułów w różnych czasopismach naukowych i nadal bada kannabinoidy.

„Mocno wierzę, że roślinne i endogenne (wytwarzane w organizmie człowieka) kannabinoidy lub ich pochodne staną się ważnymi lekami” – powiedział.

 

Poniżej fragment rozmowy przeprowadzonej z naukowcem

Yuval Zolotov (dziennikarz): Jakie inne kannabinoidy, oprócz THC i CBD, należy dokładniej zbadać?

Raphael Mechoulam: Inne kannabinoidy mogą również zapewnić korzyści terapeutyczne. Sądzę, że należy skupić się na kwaśnych prekursorach THC i CBD – THCa i CBDa. Te cząsteczki mają niską stabilność, w wyniku czego przeprowadzono bardzo niewiele badań nad nimi. Ale myślę, że mają duży potencjał i powinny być lepiej przestudiowane.

YZ: Jak widzisz przyszłość za 5 lat? A za 10 lat?

RM: Myślę, że kannabinoidy będą lepiej przeanalizowane. Mam także nadzieję, że będzie więcej dowodów klinicznych (na podstawie badań klinicznych). Będziemy wiedzieć więcej o „efekcie synergii” (‘entourage effect’- określenie na potencjalne działanie lecznicze innych związków obecnych w konopiach, a nie będących kannabinoidami. Mamy tutaj na myśli m.in. roślinne związki typu flawonoidy, terpeny z olejku eterycznego). Ale jeśli spojrzymy na rynki farmaceutyczne i na to, jak leki ewoluują, to myślę, że sytuacja będzie się znacznie różniła od dzisiejszej. Przykładowo, obecnie rzadko stosuje się już penicylinę naturalną, częściej jej syntetyczne pochodne. Może to zająć więcej niż 5 lat, ale sytuacja prawdopodobnie będzie taka sama dla kannabinoidów. Równolegle z rozszerzającym się zastosowaniem medycznej marihuany, uważam, że będzie więcej półsyntetycznych pochodnych, głównie CBD, ale także THC. Ponadto oczekuję, że gdy zdobędziemy większą wiedzę, będziemy mogli leczyć większą liczbę pacjentów z różnymi rodzajami chorób. Na przykład, istnieje 80 chorób autoimmunologicznych, w których organizm atakuje sam siebie. Opierając się na badaniach w laboratorium, moich i innych naukowców, jest prawdopodobne, że kannabidiol (CBD) może leczyć przynajmniej niektóre z nich. Jest więc wiele do zrobienia.

YZ: Jakie jest twoje zdanie na temat rekreacyjnego użytkowania i legalizacji marihuany?

RM: Moim zdaniem dyskusje na temat medycznego używania marihuany i jej użytkowania rekreacyjnego powinny być całkowicie odrębne. Naprawdę jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Konopie medyczne muszą przestrzegać ścisłych standardów medycznych. Wykorzystanie marihuany do celów rekreacyjnych jest sprawą społeczną, dlatego społeczeństwo musi o tym zadecydować. Niektórzy ludzie wykorzystują medyczne właściwości konopi jako racjonalną podstawę do popierania użytkowania rekreacyjnego. Nie sądzę, żeby to było w ogóle istotne. Alkohol może być niebezpieczny, ale społeczeństwa wielu krajów zadecydowały, że jest on legalny. Te pytania są więc poza medyczną perspektywą. Moje zainteresowania i moja praca przez lata opierały się wyłącznie na aspektach medycznych. Potencjał leczniczy marihuany jest ogromny i nie powinniśmy tego przegapić. Uważam, że ten potencjał nie jest już ignorowany i dlatego jestem zadowolony z ostatnich zmian w medycznej polityce dotyczącej konopi indyjskich. Myślę, że w przyszłości coraz więcej pacjentów będzie miało dostęp do produktów medycznych opartych na konopiach indyjskich i kanabinoidach. Nauka będzie nadal gromadzić dane, a my będziemy wiedzieć więcej. Choć użycie marihuany medycznej niewątpliwie się rozszerzy, mam nadzieję, że zrobi to racjonalnie.

YZ: Bardzo dziękuję za udzielenie nam tego wywiadu.

 

Wykorzystano następujące materiały:

http://cms.herbalgram.org/press/2018/RaphaelMechoulamReceivesABCNormanRFarnsworthExcellenceinBotanicalResearchAward.html?t=1521475100&ts=1521827435&signature=12c2fb10204c8da406022623fd9d6f0a

https://www.fundacion-canna.es/en/meet-experts-interview-professor-raphael-mechoulam