Na przestrzeni ostatnich lat obserwuje się wyraźny wzrost zachorowań na schorzenia o podłożu autoimmunologicznym, w tym m.in. na cukrzycę typu 1, reumatoidalne zapalenie stawów czy chorobę Hashimoto. Ciekawostką jest, że ostatnia z wymienionych chorób została po raz pierwszy opisana przez japońskiego lekarza Hakaru Hashimoto już w 1912 r., a obecnie uważana jest za jedną z najczęściej rozpowszechnionych schorzeń przewlekłych. W oparciu o wyniki biopsji tarczycy potwierdzające zmiany charakterystyczne dla tej choroby stwierdzono, że Hashimoto może występować u około 10% populacji, przy czym na to schorzenie częściej zapadają kobiety niż mężczyźni, a apogeum zachorowań przypada na 35-50 r. życia. Choroba Hashimoto jest jedną z głównych przyczyn niedoczynności tarczycy, ponieważ niewydolność tego gruczołu dotyka aż 90% pacjentów.

Do patologicznych zmian, które obserwuje się w obrębie gruczołu tarczowego można zaliczyć rozległe nacieki cytotoksycznych (niszczących komórki) limfocytów T, destrukcję podstawowych komórek pęcherzykowych tarczycy, które są zastępowane tkanką włóknistą, co w konsekwencji znacznie redukuje fizjologiczną funkcję wydzielniczą tarczycy. U 80% pacjentów z chorobą Hashimoto stwierdza się podwyższone stężenie przeciwciał anty-TPO we krwi obwodowej, a u ponad 60%  z nich występują bardzo wysokie miana anty-TPO. Zwiększone stężenie przeciwciał skierowanych przeciwko tyreoperoksydazie (anty-TPO) jest zresztą głównym kryterium rozpoznania tego schorzenia. Oznaczanie miana anty- TPO ma duże znaczenie diagnostyczne, ponieważ informuje o stanie zapalnym toczącym się w obrębie gruczołu tarczowego. Przeciwciała przeciwtarczycowe anty-TPO nie dość, że mają właściwości cytotoksyczne (wykazują działanie niszczące na komórki tarczycy), to część z nich hamuje aktywność peroksydazy tarczycowej, enzymu odgrywającego niebagatelną rolę w biosyntezie hormonów gruczołu tarczowego. Upośledzona aktywność peroksydazy tarczycowej jest najczęstszą przyczyną częściowego lub całkowitego zahamowania syntezy hormonów tarczycy, prowadząc w dłuższym okresie czasu do niedoczynności tarczycy.

Dotychczas nie opracowano skutecznej farmakologicznie terapii tej choroby, ponieważ podawanie leku- lewotyroksyny (L-tyroksyny), ma na celu jedynie złagodzenie objawów wynikających z niedoczynności tarczycy. I choć zdarzają się przypadki samoistnej remisji (ustąpienia choroby), to prawdopodobieństwo jej wystąpienia wynosi tylko 5-10%, stąd konieczność długoterminowego prowadzenia terapii tym lekiem.

 

Z uwagi na powyższe informacje, coraz większą uwagę zwraca się na składniki codziennej diety, a zwłaszcza mikroelementy, które wspomagają prawidłowe funkcjonowanie gruczołu tarczowego. Wiadomo, że jod jest głównym czynnikiem regulującym metabolizm tarczycy, ale dane literaturowe wskazują także na istotną rolę selenu. Ten mikroelement wchodzi w skład wielu enzymów antyoksydacyjnych (peroksydazy glutationowej, tioreduktazy). Na możliwy mechanizm powstania wielu chorób wskazuje się „stres oksydacyjny”, czyli nadmiar aktywnych form tlenu w stosunku do ilości enzymów lub substancji (np. glutationu), które je usuwają. Stąd pojawiła się koncepcja dodatkowego wspomagania organizmu poprzez suplementację selenu.

Ten mikroelement wchodzi także w skład innych enzymów, w tym m.in. dejodazy tyroninowej odpowiedzialnej za równowagę hormonów tarczycy (przekształcenie tyroksyny w trójjodotyroninę). Wskazuje to na istotną rolę selenu w funkcjonowaniu gruczołu tarczowego, co stało się impulsem do sprawdzenia skuteczności suplementacji preparatów selenu w praktyce.

Podawanie ciężarnym kobietom selenometioniny w dawce 100-200 ug zmniejszało częstość występowania zapalenia tarczycy po porodzie. Badania przeprowadzone w Niemczech, Grecji oraz na Węgrzech skupiły się na osobach chorujących na Hashimoto, głównie kobietach i trwały zazwyczaj od kilku do kilkunastu miesięcy. Podczas ich trwania pacjentom podawano selen w postaci selenometioniny lub selenianu (IV) sodu w dawce 200 μg/ dobę jako uzupełnienie standardowej terapii lewotyroksyną. W raportach końcowych wykazano znaczący spadek poziomu przeciwciał anty-TPO i zwiększenie proporcji aktywnej trójjodotyroniny do tyroksyny, choć nie uzyskano remisji choroby, a dodatkowa suplementacja selenu nie przyczyniła się do obniżenia dawki przyjmowanej już lewotyroksyny.  

 

Istnieje jeszcze inna kwestia- mianowicie dawkowanie i czas trwania kuracji. Jeśli spojrzymy na wytyczne Instytutu Żywności i Żywienia, to polskie normy dziennego spożycia selenu dla osób dorosłych zostały ustalone na poziomie 55 ug w przeciwieństwie do przyjmowanych w powyższym badaniu 200 ug. Wraz z pokarmem dostarczamy dziennie około  30-40 ug tego mikroelementu. Produktami bogatymi w selen są podroby, zwłaszcza nerki oraz żywność pochodzenia morskiego-ryby i skorupiaki. Nie zapominajmy o tym, że dobrym źródłem dietetycznym są także orzechy, zwłaszcza brazylijskie. Zawartość selenu w mleku i jego przetworach zależy od jakości paszy, którymi karmione są krowy. Wśród innych produktów najwięcej tego mikroelementu zawierają czosnek oraz grzyby.

Nie każdy wie o tym, że w ostatnich latach znacznie wzrosło spożycie selenu, głównie ze względu na fortyfikowanie (wzbogacanie w selen) żywności (płatków śniadaniowych, soków owocowych).

Pamiętajmy o tym mając na uwadze doniesienia (choć na razie w ograniczonym stopniu) sugerujące związek pomiędzy wysokim spożyciem selenu (głównie w postaci suplementów diety) a zwiększonym ryzykiem zachorowania na cukrzycę typu 2 w dłuższej perspektywie czasu.

 

 

Bibliografia:

Jadwiga Kryczyk- Kozioł, Paweł Zagrodzki,  Rola selenu w chorobie Hashimoto w świetle najnowszych doniesień naukowych., Congr. Diet. 2016, nr 5, s. 46,

Socha K. i in., Nawyki żywieniowe a stężenie selenu w surowicy u pacjentów z chorobą HashimotoProbl Hig Epidemiol, 2012, 93 (4), 824-827

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5091264/pdf/etj-0005-0164.pdf

http://leki.urpl.gov.pl/files/Letrox100_tabl_100mcg.pdf

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20858268

Instytut Żywności i Żywienia, Normy dziennego spożycia selenu dla populacji polskiej https://ncez.pl/aktualnosci/znowelizowane-normy-zywienia-2017