Marihuana i muzyka? Wydaje się, że idealnie ze sobą współgrają, wszak sam Bob Marley- jamajski król reggae, stał się niezaprzeczalną ikoną tej używki. Powszechnie uważa się, że marihuana polepsza odbiór muzyki, stąd tak duża jej popularność wśród uczestników festiwali muzycznych. Naukowcy próbują wytłumaczyć ten fenomen z czysto fizjologicznego punktu widzenia, mianowicie podczas słuchania muzyki uaktywniają się regiony mózgu wchodzące w skład układu nagrody. Z drugiej strony, wiele z tych regionów mózgu posiada dużą zawartość receptorów kannabinoidowych CB1. Warto przypomnieć, że zawarty w marihuanie tetrahydrokannabinol (THC) jest w stanie łączyć się właśnie z tymi receptorami. Ponadto THC powoduje umiarkowane zwiększenie uwalniania dopaminy, dzięki czemu może dochodzić do wzmocnienia satysfakcji płynącej ze słuchania muzyki. Tak wygląda to w teorii, ale brytyjsko-holenderski zespół badaczy postanowił sprawdzić te hipotezy w praktyce.   

Naukowcy jako pierwsi przeprowadzili badanie z udziałem ochotników, którego głównym celem było określenie, czy i w jaki sposób stosowanie marihuany ma wpływ na odbiór muzyki. Badacze wstępnie postawili hipotezę, że marihuana polepsza odbiór muzyki poprzez wpływ na regiony mózgu związane z układem nagrody i emocjami.  Naukowcy postanowili także zbadać czy kannabidiol (CBD) może znosić efekt działania tetrahydrokannabinolu (THC), wszak CBD w pewnym stopniu ogranicza niektóre negatywne (wzrost ciśnienia rozkurczowego, działanie psychoaktywne) skutki stosowania THC.

W eksperymencie wzięło udział łącznie 16 ochotników, których poddano trzem sesjom badawczym. Przerwa pomiędzy każdą z sesji wynosiła co najmniej 1 tydzień czasu, tak aby pozwolić na eliminację THC z organizmu i tym samy zminimalizować ryzyko błędu. Podczas jednorazowej sesji uczestnikom badania podawano jedną z możliwych opcji:

-konopie indyjskie z CBD (Cann + CBD),

-konopie indyjskie bez CBD (Cann-CBD) lub

-placebo zawierające ekstrakt zapachowy z konopi.

W przypadku dwóch pierwszych opcji, odpowiednio dobraną dawkę konopi odparowano przy pomocy waporyzatora w temperaturze 210ºC do dwóch kolejno podstawianych baloników. Następnie przeprowadzano etap inhalacji- uczestnicy eksperymentu wdychali zawartość baloników do momentu aż były puste.

Przed rozpoczęciem inhalacji, około 5 minut po jej wykonaniu i po około 90 minutach po pierwszym podaniu, każdy z uczestnikach eksperymentu słuchał sześciu 21-sekundowych fragmentów muzyki, a następnie oceniał przyjemność z ich słuchania w skali od 0 (nieprzyjemna)-10 (bardzo przyjemna).  W trakcie słuchania muzyki przy użyciu rezonansu magnetycznego rejestrowana była także aktywność mózgu każdego z ochotników.

 

Na podstawie zanotowanych wyników stwierdzono, że stosowanie konopi indyjskich pozbawionych kannabidiolu, zmniejsza odbiór muzyki, co zostało zarejestrowane jako zmianę aktywności w obrębie kilku regionów mózgu związanych z układem nagrody i emocjami (badanie rezonansem magnetycznym). Odkrycie to było sprzeczne z przewidywaniami badaczy. Jak tłumaczą naukowcy, jedną z możliwych wyjaśnień tych rewelacji jest to, że THC zakłóca pracę układu endokanabinoidowego, który odgrywa kluczową rolę w prawidłowym funkcjonowaniu układu nagrody.

Okazało się również, że CBD częściowo kompensuje negatywne efekty THC, jednocześnie wzmacniając te pożądane (poprawa percepcji dźwięku). Warto podkreślić, że w powyższym badaniu oszacowano wpływ marihuany na odbiór muzyki w przypadku jednorazowego podania, natomiast wpływ chronicznego stosowania konopi w tej kwestii, nadal pozostaje niejasny. Jak podkreślają badacze, wyniki ich eksperymentów potwierdzają potencjalną użyteczność CBD w ograniczaniu szkodliwych skutków marihuany, przy jednoczesnym utrzymaniu pozytywnych efektów, których użytkownicy oczekują.

Podsumowując, wydaje się, że stosowanie konopi bogatych w kannabidiol pozwala na czerpanie większej przyjemności z muzyki niż ma to miejsce w przypadku odmian o dużej zawartości THC.

 

Na podstawie:

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5795345/