Według portalu bloomberg.com, przedstawiciele koncernu Coca-Cola są zainteresowani podjęciem współpracy z kanadyjską firmą Aurora Company zajmującą się hodowlą marihuany i produkcją konopnych wyrobów. Te dwa przedsiębiorstwa chcą połączyć siły i stworzyć nową linię napojów bezalkoholowych sygnowanych marką Coca-Cola, ale uwaga! z dodatkiem kannabidiolu (CBD).

Rzecznik Coca-Coli- Kent Landers potwierdził, że aktualnie prowadzone są wstępne rozmowy z przedstawicielami Aurora Company na temat podjęcia możliwej współpracy. Jak podkreśla Landers, przedsiębiorstwo Coca-Cola jest świadome wzrastającego zainteresowania konsumentów składnikami aktywnymi zawartymi w konopiach, a szczególnie kannabidiolem (CBD). Ten ostatni nie dość, że posiada coraz lepiej udokumentowane właściwości prozdrowotne, w tym przeciwpadaczkowe, przeciwpsychotyczne, przeciwzapalne czy uspokajające, to w przeciwieństwie do tetrahydrokannabinolu (THC), jest pozbawiony działania psychoaktywnego.

Według analityków rynku spożywczego, wprowadzenie nowego produktu z CBD może przynieść firmie Coca-Cola znaczne zyski. Warto przypomnieć, że to amerykańskie przedsiębiorstwo zostało założone w 1892 r., a obecnie Coca-Cola jest największym producentem i dystrybutorem napojów na świecie i jedną z największych korporacji w Stanach Zjednoczonych. Siedziba główna znajduje się w Atlancie, w stanie Georgia.

Czy doczekamy się Coca-Coli z konopnym akcentem? Tego na razie nie wiadomo, ale faktem jest, że producenci napojów, czy to alkoholowych czy bezalkoholowych, są coraz bardziej zainteresowani wprowadzaniem nowych składników i tym samym urozmaicaniem swoich dotychczasowych produktów. Np. firma Lagunitas należącą do konsorcjum Heineken NV przymierza się do wprowadzenia napojów bezalkoholowych wzbogaconych w THC. Z kolei kanadyjska marka Province Brands już produkuje piwo zawierające tetrahydrokannabinol (piwo ważone z konopi).

Cola z kannabidiolem? Brzmi bardzo” egzotycznie”, ale ciekawostką jest, że napój jaki obecnie znamy pod nazwą Coca-cola jest tylko namiastką tego czym Coca-Cola była kiedyś, czyli pod koniec XIX wieku. Powstanie tego napoju zawdzięczamy farmaceucie- Johnowi S. Pembertonowi. Mężczyzna brał udział w wojnie secesyjnej- w trakcie walk został poważnie ranny, przyjmował morfinę jako środek przeciwbólowy. Niestety uzależnił się od tej substancji. Walka z uzależnieniem trwała wiele lat aż w końcu farmaceuta rozpoczął poszukiwanie substytutu morfiny. W swojej aptece- przedsiębiorstwie Pemberton’s Eagle Drug and Chemical House w Atlancie (Georgia) stworzył prototyp Coca- Coli, produkując wino z dodatkiem kokainy (wyciąg z liści koki) i ekstraktu z orzechów kola, bogatego w kofeinę. Być może inspiracją do stworzenia takiego napoju przez Pembertona był ogromny sukces Vin Mariani, francusko-korsykańskiego wina zawierającego kokainę.

W 1885 roku ten amerykański farmaceuta po raz pierwszy zarejestrował swój tonik ‚Coca-Cola’. Pomysłodawcą oryginalnej nazwy był jego księgowy, Frank Robinson. Jednak już w niecały rok później, na bazie wprowadzenia prohibicji w stanie Georgia, Pemberton musiał zmienić skład napoju, usuwając z niego alkohol. W końcu 8 maja 1886 r. rozpoczęto sprzedaż Coca-Coli jako leku. Jak to mówią, marketing dźwignią handlu, więc preparat był reklamowany jako tonik dla ciała i ducha. Sam Pemberton twierdził, że ​​Coca-Cola wyleczyła go z uzależnienia od morfiny, a jej stosowanie zalecał m.in. przy niestrawności, zaburzeniach nerwowych, bólach głowy, a nawet impotencji.

W pamiętniku Pembertona, znalezionym po jego śmierci w 1888 r., znajdowała się notatka dotycząca składników używanych do produkcji Coca-Coli. Oto treść oryginalnego zapisu.

Składniki:

1 uncja (28 g) cytrynianu kofeiny

3 uncje (85 g) kwasu cytrynowego

1 fl. oz  ekstraktu waniliowego (30 ml)

1 US qt (946 ml) soku z limonki

2,5 uncji (71 g) „aromatu”, tj. „Merchandise 7X”

30 funtów (14 kg) cukru

4 fl. oz  (118,3 ml) płynnego ekstraktu z liści koki (esencja smakowa liścia koki)

2,5 gal wody

karmel wystarczający do nadania koloru.

W skład aromatu (Merchandise 7X) wchodziła kompozycja alkoholu i następujących olejków eterycznych: pomarańczowego, cynamonowego, cytrynowego, kolendrowego, z gałki muszkatołowej i kwiatów neroli.

Receptura pierwotnie opracowana przez Pembertona uległa zmianie już w 1903 r. kiedy to usunięto z produktu ekstrakt z liści koki, pozostawiając kofeinę jako jedyny składnik pobudzający. Z kolei w 1911 r. Rząd Stanów Zjednoczonych pozwał firmę Coca-Cola za naruszenie ustawy o żywności i narkotykach, twierdząc, że wysokie stężenie kofeiny w produkcie tej firmy było szkodliwe dla zdrowia. Sprawa została rozstrzygnięta na korzyść Coca-Coli, ale część decyzji została uchylona w 1916 roku przez Sąd Najwyższy. W ramach ugody firma zgodziła się zmniejszyć ilość kofeiny w jej flagowym produkcie.

Tak więc obecnie raczymy się tylko ułamkiem tego, co było kiedyś. Choć dosyć często pojawiają się opinie dotyczące szkodliwości picia Coca-Coli z uwagi na wysoką zawartość w tym produkcie cukrów, sztucznych słodzików czy kwasu fosforowego (V), to każdy, kto choć raz cierpiał na sensacje żołądkowe, wypijał odgazowaną Colę.

A na koniec ciekawostka- jeśli doustnie zażywasz leki przeciwgrzybicze zawierające w swoim składzie substancję czynną- itrakonazol lub ketokonazol, popijanie ich Coca-Colą, zwiększa wchłanianie tych leków z przewodu pokarmowego. Wymienione substancje czynne po prostu lepiej wchłaniają się ze środowiska kwaśnego, które zapewnia obecność kwasu fosforowego (V) w Coca-Coli. Podobne rezultaty (lepsze wchłanianie) uzyskano w badaniu z udziałem ochotników przyjmujących karbamazepinę.

Z kolei w doświadczeniach z udziałem królików stwierdzono, że stężenie ibuprofenu we krwi zwierząt było znacząco wyższe w przypadku jednoczesnego podania leku wraz z Coca-Colą, co wskazuje na zwiększony stopień absorpcji ibuprofenu. Być może jednoczesne stosowanie tych dwóch produktów w pozwoli na zmniejszenie dziennej dawki ibuprofenu w przypadku ludzi (czekamy na badania).

 

Bibliografia:

https://www.bloomberg.com/amp/news/articles/2018-09-17/coca-cola-eyes-cannabis-market-in-push-beyond-sluggish-sodas

https://www.newsweek.pl/wiedza/historia/historia-coca-coli-jak-kokaina-zniknela-z-coca-coli/l6vmwj5

https://www.thisamericanlife.org/427/original-recipe

https://noizz.pl/lifestyle/powstalo-pierwsze-piwo-z-marihuany/pgr2wls

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed?linkname=pubmed_pubmed&from_uid=15332505#