Według raportu Instytutu Ochrony Zdrowia z 2017 roku, witamina C (kwas L-askorbinowy) jest jednym z najczęściej stosowanych suplementów diety w Polsce. Powodów przyjmowania tej witaminy jest wiele: chęć wzmocnienia odporności organizmu, wspomaganie kondycji stawów czy ochrona naczyń krwionośnych przed nadmiernym pękaniem. Swoją dużą popularność witamina C zawdzięcza medycynie alternatywnej i stosowanym w jej ramach wlewom dożylnym u pacjentów onkologicznych. Czy witamina C rzeczywiście posiada tak niezwykłe właściwości?

Witamina C należy do witamin rozpuszczalnych w wodzie. Sam związek został po raz pierwszy wyizolowany i opisany w 1928 roku przez węgierskiego biochemika Alberta Szenta-Gyorgyia, który zresztą za swoje odkrycie otrzymał Nagrodę Nobla.

Dla człowieka kwas L-askorbinowy ma status witaminy, ponieważ nasz organizm nie wykazuje zdolności do jego samodzielnej syntezy. Ściślej mówiąc, nie dysponujemy enzymem oksydazą L- gulonolaktonową, która przekształca L-gulonolakton w L-askorbinian. Ciekawostką jest, że nie tylko organizm człowieka jest pozbawiony samodzielnej syntezy witaminy C- podobnie jest w przypadku innych naczelnych, a także świnek morskich czy nietoperzy.

Witamina C znana jest głównie jako związek o właściwościach antyoksydacyjnych. W istocie kwas askorbinowy jest zdolny do neutralizacji wysoce reaktywnych form tlenu i wolnych rodników, które atakując bogate w lipidy błony komórkowe, przyczyniają się do ich uszkodzenia. Ale to jeszcze nie wszystko- witamina C uczestniczy bowiem w syntezie wielu aktywnych biologicznie związków m.in. kolagenu, hormonów steroidowych i adrenaliny.

Głównym źródłem witaminy w codziennej diecie są warzywa i owoce. Witamina C najczęściej kojarzona jest z owocami cytrusowymi (cytryna zawiera 40-60 mg witaminy C/100g świeżej masy produktu), ale większa jej zawartość występuje w owocach dzikiej róży (339,7-712,3 mg witaminy C/100g), czarnej porzeczce, kiwi, czerwonej papryce, natce pietruszki i brokułach. Witamina C może być również przyjmowana jako suplement diety, przy czym najwyższa (100%) przyswajalność tego składnika występuje w przypadku doustnego spożycia witaminy w dawce 200 mg.

O właściwej podaży witaminy C w diecie powinni pamiętać zwłaszcza palacze wyrobów tytoniowych, którzy wraz z dymem przyjmują związki generujące produkcję wolnych rodników. Według zaleceń dietetyków, nałogowi palacze powinni przyjmować nawet 40% więcej witaminy C niż osoby niepalące (zalecane dzienne spożycie dla osób niepalących to około 60 mg wit. C, dla osób palących- 84 mg).

Każdy z Czytelników potwierdzi, że przeziębienie jest jednym z tych schorzeń przy którym najczęściej sięgamy po witaminę C. W ramach prowadzonych badań epidemiologicznych udało się ustalić, że kwas askorbinowy nie zmniejsza średniej częstości występowania przeziębienia w populacji ogólnej, natomiast u osób aktywnych fizycznie zmniejsza tę częstość o połowę. Dodatkowo regularnie podawana witamina C skraca czas trwania przeziębienia, choć dokładny mechanizm jej działania nie został dostatecznie ustalony. 

Przejdźmy teraz to tematu zastosowania witaminy C u pacjentów onkologicznych. Dotychczasowe badania dotyczące suplementowania witaminą C chorych na nowotwory przyniosły rozbieżne wyniki, a dotyczyły one zarówno dożylnej formy podania, jak i suplementacji doustnej. Niektóre wyniki badań sugerowały znaczący efekt terapeutyczny, inne temu zaprzeczały. Skąd w ogóle wziął się pomysł na stosowanie tej witaminy u pacjentów onkologicznych?

Historia sięga lat 70. XX wieku, kiedy to amerykański chemik Linus Pauling testował korzyści wynikające z leczenia chorych na nowotwory dużymi dawkami witaminy C. Pewne jest, że dożylna droga podania kwasu askorbinowego pozwala na osiągnięcie wyższego stężenia tej witaminy we krwi w porównaniu do doustnej drogi podania. Przy pomocy wlewów dożylnych można uzyskać stężenie nawet 20 mM – czyli praktycznie 100-krotnie wyższe niż w przypadku podania doustnego. Takie gigantyczne stężenie wykazuje działanie prooksydacyjne, czyli stymulujące tworzenie się wolnych rodników lub związków o właściwościach utleniających. Należy do nich także nadtlenek wodoru (czyli popularna woda utleniona, H2O2). Okazuje się, że na ten związek najbardziej wrażliwe są…. komórki nowotworowe. Dlaczego tak się dzieje? H2O pobudza rozrost guza i wzmaga jego przeżywalność, a dodatkowo komórki nowotworowe nie posiadają enzymu katalazy, który odpowiada za rozkład nadtlenku wodoru. W przypadku wysokich stężeń witaminy C, związek ten jest chętnie transportowany do zmienionych nowotworowo komórek ( przy pomocy transporterów GLUT-4, czyli  przenośników w błonie komórkowej). W konsekwencji dochodzi do nadmiernego gromadzenia się kwas askorbinowego wewnątrz komórki, co indukuje tak silne samoutlenienie witaminy C i produkcję nadtlenku wodoru, że komórka rakowa niejako sama się zabija.

Inna teoria mówi o tym, że przeciwnowotworowy efekt witaminy C w przypadku guzów litych, jak rak prostaty oraz nowotworów hematologicznych (nowotworów krwi – jak przewlekła białaczka limfocytowa) związany jest z jej modulującym wpływem na poziom modyfikacji w materiale genetycznym (DNA) krwinek białych- leukocytów i tkanek patologicznie zmienionych.

Tak to wygląda w teorii, w praktyce skuteczność witaminy C w leczeniu nowotworów nie została do końca potwierdzona. Właśnie dlatego grupa naukowców z Katedry Biochemii Collegium Medicum UMK pod kierownictwem prof. Olińskiego postanowiła zbadać czy doustna suplementacja witaminą C koresponduje ze skutecznością stosowanej terapii przeciwnowotworowej oraz czy istnieje związek między poziomem witaminy C we krwi i tkankach, a poziomem genetycznych modyfikacji w DNA komórek i tkanek, przed oraz po suplementacji.

W ramach doświadczeń pacjenci będą otrzymywać witaminę C doustnie w dawce 500 mg/dobę przez okres 1 roku. Dlaczego taka dawka? Z literatury wynika, że u chorych na nowotwory stwierdza się zdecydowanie niższe stężenia witaminy C w porównaniu z osobami zdrowymi. W celu osiągnięcia we krwi właściwego stężenia askorbinianu (ok. 60-100 μM/L), jego dobowa dawka powinna wynosić około 500 mg.

Badania rozpoczęły się w połowie ubiegłego roku, więc nadal będziemy śledzić postępy w tej kwestii.

 

Bibliografia:

 

https://suplindex.com/wp-content/uploads/2017/10/RAPORT-Suplementy-diety-30.08.2017.pdf

Normy żywienia dla populacji Polski; pod redakcją M. Jarosza; Instytut Żywności i Żywienia; 2017;

Janda, K., Kasprzak, M., Wolska, J., & Stachowska, K. : E. (2015). Witamina C-budowa, właściwości, funkcje i występowanie Vitamin C-structure, properties, occurrence and functions. Pom J Life Sci (Vol. 61);

Hemilä, H., Hemilä, & Harri. (2017). Vitamin C and Infections. Nutrients, 9(4), 339;

Carr, A. C., & Cook, J. (2018). Intravenous Vitamin C for Cancer Therapy – Identifying the Current Gaps in Our Knowledge. Frontiers in Physiology, 9, 1182;

Davis, J. L., Paris, H. L., Beals, J. W., Binns, S. E., Giordano, G. R., Scalzo, R. L., Bell, C. (2016). Liposomal-encapsulated Ascorbic Acid: Influence on Vitamin C Bioavailability and Capacity to Protect Against Ischemia-Reperfusion Injury. Nutrition and Metabolic Insights, 9, 25–30;

Padayatty, S. J., & Levine, M. (2016). Vitamin C: the known and the unknown and Goldilocks. Oral Diseases, 22(6);

http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C30139%2Cprof-olinski-doustna-suplementacja-witamina-c-moze-pomoc-chorym-na-nowotwory