Czy kiedykolwiek zastanawialiście się z dzieje się z kannabinoidami w naszym organizmie? Dziś na przykładzie THC prześledzimy koleje losu, jakie przechodzi ta cząsteczka.

Na początku związek musi być w jakiś sposób dostarczony do organizmu . Dzieje się tak podczas palenia papierosów z marihuany, a więc  związek aktywny będzie wnikał przez drogi oddechowe. W przypadku preparatów stosowanych w celach leczniczych,  THC przyjmuje się doustnie np. w postaci rozpuszczonej w oleju.  Traktujcie jako ciekawostkę (dosyć ekstremalną) informację, że tetrahydrokannabinol  może być również podawany w postaci iniekcji, jednak z uwagi na złą rozpuszczalność w wodzie, przygotowanie takiego roztworu jest bardzo kłopotliwe i wymaga użycia odpowiednich ilości alkoholu lub roztworów białka.

Podczas palenia następuje rozkład części THC i w ostateczności do płuc palacza dostaje się tylko 20-70% aktywnego związku występującego w marihuanie. Jego zawartość w dymie zależy od sposobu palenia; jeśli palacz wciąga dym rzadziej, np. raz na minutę i zatrzymuje go w płucach dłużej ( przez kilka sekund), to dostarcza sobie większej ilości THC niż w sytuacji, gdy  zaciąga się dymem częściej (więcej związku ulega wówczas zniszczeniu pod wpływem temperatury). To jeszcze nie wszystko- dostępność biologiczna (część podanej/zażytej dawki, która dostaje się do krążenia ogólnego) wynosi około 18%, ponieważ tylko niektóre cząsteczki wdychanego THC dotrą to pęcherzyków płucnych, gdzie istnieje możliwość ich przejścia do krwiobiegu.

W przypadku doustnego podania dostępność biologiczna wynosi około 6-20%, a droga,  jaką musi przebyć tetrahydrokannabinol, jest dosyć skomplikowana i pełna czyhających zagrożeń. Po pierwsze kannabinoidy mogą rozkładać się w kwaśnym środowisku żołądka. Taki proces można przechytrzyć poprzez odpowiednią formulację preparatu, mianowicie rozpuszczenie THC w oleju roślinnym (np. sezamowym) skutecznie chroni tą cenną substancję. Dlaczego? Tłuszcze  nie są trawione w żołądku tylko w dalszym odcinku jelita, a dokładnie w dwunastnicy. Tam też (po strawieniu) zachodzi uwolnienie i wchłanianie tetrahydrokannabinolu. Jednak sukces jest tylko połowiczny- zanim THC dotrze do krążenia ogólnego, podlega bardzo silnemu metabolizmowi w wątrobie. Taki proces nazywamy „efektem pierwszego przejścia”.  Przemiany THC polegają głównie na hydroksylacji (dołączenie grupy chemicznej –OH),  utlenianiu (zwiększa się ilość atomów tlenu w cząsteczce), dekarboksylacji (usunięcie CO2 )  i sprzęganiu (łączeniu) z naturalnym kwasem glukuronowym. W wyniku przemian wątrobowych otrzymujemy związki nazywane metabolitami. U człowieka i różnych gatunków zwierząt w badaniach in vitro wykryto ponad 80 różnych związków metabolicznych.

Aby niepotrzebnie nie wchodzić w skomplikowane zagadnienia biochemiczne, powiem tylko, że głównym szlakiem metabolicznym jest hydroksylacja tetrahydrokannabinolu z utworzeniem 11-Hydroksy-Δ9-tetrahydrokannabinolu, który posiada  aktywność biologiczną zbliżoną do związku macierzystego. Produkt jego dalszego utleniania, czyli kwas 11-karboksy-THC  pod względem ilościowym dominuje w moczu, natomiast nie posiada aktywności biologicznej.

Metabolity THC oraz niewielki ułamek niezmetabolizowanego THC wykazują bardzo wysoki stopień (88-99%) wiązania z białkami osocza, dzięki czemu mogą efektywnie być przemieszczane drogą krwi po całym organizmie. Głównym miejscem gromadzenia się kannabinoidów jest  tkanka tłuszczowa, co wynika z ich wysokiej Iipofilności (mówiąc wprost THC  lubi tłuszcz). Przy wielokrotnym przyjmowaniu kannabinoidów następuje ich kumulacja w naszym organizmie . W pewnych sytuacjach ( np. drastyczne schudnięcie, kiedy zgromadzona tkanka tłuszczowa jest spalana) może to prowadzić do wystąpienia objawów toksycznych.

W jaki sposób wydalamy kannabinoidy? U ludzi w ciągu 5 dni wydala się 80-90% przyjętej dawki THC. Główną drogą eliminacji jest przewód pokarmowy (65% dawki) oraz nerki (18-23% dawki).

Teraz wiecie już jakie są losy tetrahydrokannabinolu w naszym organizmie, ale to jeszcze nie koniec. Już wkrótce wcielimy się w postać analityka laboratoryjnego, który chce stwierdzić, co zawiera próbka materiału pobrana od  podejrzanego o przyjmowanie marihuany.

 

Bibliografia:

Bogdan Szukalski,  Zakład Biochemii Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie, Kannabis- Biochemia, Farmakologia i Toksykologia, Alkoholizm i Narkomania 2/27/97

Witold Seńczuk i wsp., Toksykologia współczesna, Państwowe Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2005

Zelasko S., Arnold W.R., Das A. Endocannabinoid metabolism by cytochrome P450 monooxygenases. Prostaglandins & other Lipid Mediators 116-117 (2015) 112-123.

Grotenhermen F. Harm reduction associated with inhalation and oral administration of Cannabis and THC. Journal of Cannabis Therapeutics 1 (2001) 133-152.