Każdego dnia na całym świecie wypijanych jest ponad 3 miliardy filiżanek tego aromatycznego napoju. Międzynarodowa Organizacja Kawy podaje, że prym wśród kawoszy wiodą mieszkańcy krajów skandynawskich, gdzie roczne spożycie przekracza nawet 10 kg. W Polsce konsumpcja oceniana jest na 1-2 filiżanki dziennie, co odpowiada rocznemu spożyciu ok. 2-3 kg. Mając na uwadze tak znaczną popularność kawy, nasuwa się pytanie dotyczące jej wpływu na nasze zdrowie. W społeczeństwie rozpowszechniona jest opinia, że kawa jest przyjemną i tanią używką ( w stosunku do wyrobów tytoniowych czy alkoholu), choć zawarta w niej kofeina posiada znaczny wpływ na wzrost wartości ciśnienia tętniczego krwi. Pytanie o konsumpcję kawy coraz częściej można usłyszeć w gabinetach lekarskich, a odpowiedź twierdząca traktowana jest jako czynnik pogarszający rokowania pacjentów. Czy obawy są słuszne?

Należy zdać sobie sprawę, że kawa to nie jedyne źródło kofeiny. Znajdziemy ją także w innych produktach spożywczych m.in.: w herbacie, owocach guarany, nasionach kakaowca, popularnej coli i innych napojach energetyzujących. Co ciekawe, kofeina znalazła również zastosowanie w medycynie, mianowicie jest składnikiem preparatów przeciwmigrenowych, przeciwbólowych, przeciwastmatycznych czy analeptycznych. W zależności od wskazania leczniczego, zawartość kofeiny w tych produktach waha się od 50 do 200 mg, co szacunkowo stanowi ekwiwalent około 2-4 filiżanek kawy espresso ( w zależności od producenta).

Spożywanie kofeiny w postaci aromatycznego napoju jest dla wielu osób codziennym rytuałem. Świadomie czy nie, dostarczają sobie ogromną porcję antyoksydantów- filiżanka kawy zawiera więcej przeciwutleniaczy niż szklanka soku z grejpfrutów czy pomarańczy. Niestety długoletnia konsumpcja kofeiny może odbić się niekorzystnie na kondycji układu pokarmowego. Faktem jest, że zmniejsza ona napięcie zwieracza dolnego przełyku, a to może przyczynić się do  zaostrzenia choroby refluksowej przełyku. Dodatkowo kofeina stymuluje wydzielanie kwasu solnego, co niewątpliwie sprzyja rozwojowi wrzodów żołądka. Wielu lekarzy gastroenterologów zaleca, aby pacjenci z wymienionymi jednostkami chorobowymi ograniczyli spożycie kawy.  Ostatnia uwaga dotyczy również kobiet w ciąży- wysokie spożycie kofeiny (powyżej 300 mg dziennie, czyli ponad 4 filiżanki kawy espresso) sprzyja występowaniu małej masy urodzeniowej dziecka, a ekstremalnie duże ilości wypijanej kawy ( ponad 6 filiżanek) wzmagają ryzyko poronienia i przedwczesnego porodu.

Najwięcej kontrowersji wzbudza wpływ kofeiny zawartej w kawie na układ krążenia. Prawdziwa burza rozpętała się w 2004 roku, kiedy to badacz nazwiskiem Pappaioannau wraz ze swoim zespołem ogłosili, że kofeina w dawce 250 mg zwiększa sztywność ściany tętnic, czego efektem jest wzrost ciśnienia tak skurczowego, jak i rozkurczowego krwi o ok. 5-10 mmHg. Etiologia występowania tego zjawiska jest związana ze wzrostem oporu naczyniowego u mężczyzn, natomiast u kobiet – ze zwiększeniem pojemności wyrzutowej i minutowej serca. Od tego czasu lekarze bezwzględnie zalecali odstawienie kawy w przypadku osób cierpiących na nadciśnienie tętnicze.

Sprawa wygląda inaczej po przeanalizowaniu wyników metaanalizy z 21 niezależnych badań prowadzonych w latach 1966-2007. Naukowcy wykazali, że umiarkowane spożycie kawy  (1-3 standardowe filiżanki  dziennie) obniża ryzyko zgonu z powodu chorób sercowo-naczyniowych. Badania przeprowadzone na 140 220 uczestnikach pokazują, że najmniejsze ryzyko wystąpienia zawału serca wiąże się ze spożyciem około 4 filiżanek kawy na dobę. Z kolei ryzyko udaru mózgu, zbadane na 442 098 uczestnikach, jest najniższe przy spożyciu 3-6 filiżanek dziennie, obniżone przy konsumpcji 1-3 filiżanek, a spożycie powyżej 6 filiżanek nie ma wpływu na zmniejszenie ryzyka udaru mózgu.

Zbadano również wpływ kofeiny na ciśnienie tętnicze- jego wzrost wykazano tylko u osób niepijących kawy nawykowo. Inne badanie przeprowadzone na 155 594 kobietach nie stwierdziło związku między piciem kawy a rozwojem nadciśnienia tętniczego.

W świetle przedstawionych dowodów należy zweryfikować tezę o szkodliwości spożywania  kofeiny zawartej w kawie na funkcjonowanie układu krążenia, choć umiar w jej konsumpcji jest jak najbardziej wskazany.

 

Biliografia:

Lohsiriwat S, Puengna N, Leelakusolvong S: Effect of caffeine on lower esophageal sphincter pressure in Thai healthy volunteers. Dis Esophagus 2006; 19(3): 183-188.

Van Deventer G, Kamemoto E, Kuznicki JT et al.: Lower esophageal sphincter pressure, acid secretion, and blood gastrin after coffee consumption. Dig Dis Sci 1992; 37(4): 558-569.

Miller E.A., Manning S.E., Rasmussen S.A., Honein M.A.: National Birth Prevention Study: Maternal exposure to tabacco smoke, alkohol, and caffeine, and risk of anorectal atresia. Paediatric and Perinatal Epidemiology 2009;23(1):9-17.

Pappaioannau TG, Karatzi K, Karatzis E et al.: Acute effects of caffeine on arterial stiffness, wave reflections, and central aortic pressures. American Journal of Hypertension 2005; 18(1): 129-136.

Wu JN, Ho SC, Zhou C et al.: Coffee consumption and risk of coronary heart diseases: a meta-analysis of 21 prospective cohort studies. Int J Cardiol 2009; 137: 216-225.

Mostofsky E, Rice MS, Levitan EB, Mittleman MA: Habitual coffee consumption and risk of heart failure: a dose-response meta-analysis. Circ Heart Fail 2012; 5: 401-405.

D’Elia L, Cairella G, Garbagnati F et al.: Moderate coffee consumption is associated with lower risk of stroke: meta-analysis of prospective studies. J Hypertens 2012; 30: e107.

Corti R, Binggeli C, Sudano I et al.: Coffee acutely increases sympathetic nerve activity and blood pressure independently of caffeine content: role of habitual versus nonhabitual drinking. Circulation 2002; 106(23): 2935-2940.

Winkelmayer WC, Stampfer MJ, Willett WC et al.: Habitual caffeine intake and the risk of hypertension in women. JAMA 2005; 294(18): 2330-2335.