Gubernator stanu Delaware Jack Markell podpisał 18.06.2015 r. akt dekryminalizujący posiadanie niewielkich ilości marihuany.

Członkowie Senatu przegłosowali wprowadzenie ustawy stanowej przewagą 12:9.  Aktywnymi przeciwnikami złagodzenia kar byli przedstawiciele organów ochrony porządku publicznego oraz Republikanie.

Poprzednie przepisy stanowiły posiadanie marihuany na własny użytek jako wykroczenie przestępcze. Karane było wpisem do rejestru karnego, grzywną do 575$ i pobytem w więzieniu do 6 miesięcy. Umowa stanowa nr 39 zmieniła statut posiadania marihuany w ilości jednej uncji na własny użytek do statutu wykroczenia karanego mandatem w wysokości 100$.

Użytkowanie marihuany w miejscach publicznych oraz kierowanie pojazdów mechanicznych pod wpływem utrzymuje status przestępstwa.

Nowe prawo uzyska ważność prawną za 6 miesięcy.

Zgodnie ze statystykami ACLU, policja z Delaware aresztuje ponad 2500 osób rocznie za posiadanie niewielkich ilości marihuany – umieszcza to stan miasto na 17 miejscu rankingu ogólnokrajowym. Zarzuty przedstawiane są osobom o czarnym kolorze skóry trzykrotnie częściej.

Prawa dekryminalizacyjne wprowadzone w Delaware naśladują podobne ustawy ze stanów Kalifornia, Connecticut, Maine, Maryland, Massachusetts, Mississipi, Nebraska, Nowy Jork, Rhode Island i Vermont – a Illinois oczekuje na podpis gubernatora.

Minessota, Nevada, Północna Karolina i Ohio prawnie klasyfikują posiadanie marihuany jako wykroczenie karane wyłącznie mandatem.

Alaska, Kolorado, Oregon, Waszyngton nie tylko zdekryminalizowały posiadanie niewielkich ilości, lecz także zmodyfikowały prawo dotyczące posiadania i użytkowania konopi.

18.06.2015 za Paul Armentano, wicedyrektor NORML