Głównym bohaterem dzisiejszego wpisu będzie rokitnik zwyczajny (Hippophae rhamnoides L.), znany i stosowany już od czasów antycznych m.in. jako surowiec wspomagający leczenie schorzeń skóry, a obecnie wracający do łask za sprawą coraz większego zainteresowania społeczeństwa naturalnymi metodami wspierania swojego zdrowia i dobrego samopoczucia.

 

W celach leczniczych stosowane są owoce rokitnika, które są jednymi z najbogatszych źródeł witaminy C (kwasu askorbinowego). Co ciekawe, zawartość tej witaminy w owocach jest uzależniona od odmiany rokitnika oraz od miejsca jego występowania np. rokitniki sadzone jako krzewy ozdobne lub owocowe, zawierają więcej kwasu askorbinowego niż te rosnące na dziko w naturze (na wydmach).

Owoce rokitnika mogą być spożywane na surowo lub można przyrządzać z nich różnego rodzaju przetwory, w tym soki, dżemy, galaretki czy konfitury. Można również pokusić się o zrobienie z nich nalewki czy wina. Dobra wiadomość jest taka, że pomimo obróbki lub przechowywania owoców, straty zawartej w nich witaminy C są niewielkie z uwagi na brak enzymu rozkładającego witaminę C (askorbinazy).

 

Oprócz znacznych ilości kwasu askorbinowego, owoce rokitnika zawierają także flawonoidy (kwercetynę, kemferol, izoramnetynę), kwasy organiczne, wolne aminokwasy, barwniki nadające owocom zabarwienie (beta-karoten, likopen, zeaksantynę), witaminę A, witaminę E, a także olej bogaty w kwasy Omega- 3 oraz Omega- 6, a także kwas palmitynowy. Ten ostatni zaliczany jest do grupy kwasów Omega-7, które są z kolei należą do lipidów wchodzących w skład błon komórek obecnych w ludzkiej skóry. To właśnie ze względu na te tłuszcze, olej rokitnikowy doskonale sprawdza się jako remedium na poważne problemy skórne do których zaliczane są trudno gojące się rany powstałe na skutek oparzeń, odmrożeń czy odleżyn. Ciekawostką jest, że olej rokitnikowy był stosowany w terapii oparzeń po wybuchu elektrowni w Czarnobylu w 1986 roku. To zresztą nie pierwszy raz kiedy u osób oparzonych zastosowano właśnie ten olej. Już w latach 70. ubiegłego wieku podjęto bowiem badania nad skutecznością jego stosowania w oparzeniach. Użycie opatrunku olejowego z rokitnika na rany oparzeniowe zmniejszyło wysięk, nieznacznie uśmierzyło ból i sprzyjało szybszemu gojeniu się ran na skutek przyspieszonego ziarninowania oraz regeneracji naskórka.

Te właściwości mogą być również wykorzystywane w pielęgnacji skóry uszkodzonej przez promienie słoneczne np. podczas zbyt długiego opalania się lub w wyniku radioterapii prowadzonej w ramach leczenia choroby nowotworowej.

Mamy dobrą wiadomość dla osób dbających o wygląd włosów. Otóż, olej z rokitnika stosowany jako dodatek do szamponów i odżywek do włosów, nadaje włosom połysk i ogranicza ich wypadanie. Ponoć już w starożytnej Grecji owocami rokitnika karmiono konie po to, aby miały zdrową i błyszczącą sierść. Najprawdopodobniej od tego rytuału pochodzi nazwa krzewu rokotnika- Hippophae (hippos – koń, phao – błyszczę).

 

Oprócz podania zewnętrznego, olej rokitnikowy może być również stosowany wewnętrznie. Nie każdy wie, że doskonale sprawdzi się on we wspomaganiu leczenia  stanów zapalnych błony śluzowej przewodu pokarmowego m.in. w przebiegu choroby wrzodowej żołądka i dwunastnicy. Zastosowanie tego oleju u 116 pacjentów znacznie (nawet dwukrotnie) przyśpieszyło czas gojenia się tych zmian chorobowych, co zostało potwierdzone wynikami badań endoskopowych.

Jeśli cierpicie z powodu zespołu suchego oka, to olej rokitnikowy również może okazać się Waszym sojusznikiem. Doustne stosowanie tego oleju w dawce 1 gram dwa razy na dobę pozwala bowiem zmniejszyć zaczerwienienie i pieczenie oczu.

Olej rokitnikowy jako źródło witamin i zdrowych tłuszczów może być również pomocny w profilaktyce chorób układu krążenia, w tym zawałów serca czy udarów mózgu. Wstępne badanie na małą skalę (12 ochotników) wykazało bowiem, że olej z rokitnika może hamować agregację płytek krwi, a przez co zmniejszać skłonność do tworzenia się zakrzepów. Niestety, nie ustalono jak silny jest to wpływ i czy występują interakcje z innymi lekami przeciwpłytkowymi/ przeciwzakrzepowymi.

 

Dawkowanie oleju rokitnikowego dla osoby dorosłej to maksymalnie 3 razy dziennie 1/2 łyżeczki na 30 minut przed posiłkiem.

Przeciwwskazaniem do stosowania przetworów pozyskiwanych z rokitnika są stany zapalne wątroby i trzustki oraz ostre stany zapalne pęcherzyka żółciowego.

 

Na podstawie:

https://www.researchgate.net/publication/284995753_From_Traditional_to_Evidence-Based_Use_of_Hippophae_rhamnoides_L_Chemical_Composition_Experimental_and_Clinical_Pharmacology_of_Sea_Buckthorn_Berries_and_Leaves_Extracts?enrichId=rgreq-e3c51bade133746a6bdb4d50d68f6a0a-XXX&enrichSource=Y292ZXJQYWdlOzI4NDk5NTc1MztBUzo1NjMwNjgxNzAxNDE2OTZAMTUxMTI1NzMyMTg1MQ%3D%3D&el=1_x_2&_esc=publicationCoverPdf

http://www.czytelniamedyczna.pl/2472,lecznicze-zastosowanie-oleju-rokitnikowego.html

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20554904