Rodzice mogą nie zdawać sobie sprawy z tego, że relaks z „jointem” naraża małe dzieci na psychoaktywny składnik marihuany – THC. Jego obecność wykryto w moczu niemowląt przyjętych do szpitala, których opiekunowie palili konopie.

Palenie bierne marihuany naraża dzieci na THC

Wielu rodziców najmłodszych dzieci jest świadomych niebezpieczeństw, jakie niesie dla ich maluchów ekspozycja na dym tytoniowy. Związki chemiczne powstające w trakcie spalania są szczególnie niebezpieczne dla delikatnych, wciąż rozwijających się płuc. Częstsze infekcje, zapalenia uszu, ciągły kaszel oraz zwiększone ryzyko zachorowania na astmę to tylko niektóre z konsekwencji palenia biernego u dzieci. W formie papierosów palony jest nie tylko tytoń, ale również w marihuana, której palenie pozostaje najczęstszą formą  zażywania. W USA w wielu stanach ziele konopi – zarówno do użytku medycznego jak i rekreacyjnego – jest legalne. Jednak relaks ze „skrętem” w obecności małego dziecka może nie być mądrym wyborem. Dotąd nie wiadomo było, czy w skutek palenia biernego do organizmu dziecka może przedostawać się THC. Jednak badanie wykonane w stanie Kolorado nie pozostawia złudzeń. Palenie marihuany w otoczeniu dziecka naraża dzieci na THC, i ten oraz inne związki wchłaniają się do jego organizmu.

W Kolorado niemal u co 6 dziecka przyjętego do szpitala wykryto pochodne THC

W próbkach moczu 46 dzieci w wieku do 2 lat przyjętych do szpitala z powodu zapalenia oskrzelików, obecność metabolitów THC wykryto u 16%. U ponad połowy z nich (56%) znaleziono również konitynę (pochodna nikotyny) – dowodzącą ekspozycji na dym tytoniowy. A to stwarza dodatkowe ryzyko chorób dróg oddechowych oraz upośledzenia zdolności poznawczych, zaznaczają autorzy publikacji w Pediatric Research. Dotąd dostępne metody oznaczania metabolitów THC służyły głównie w charakterze testów przeznaczonych dla osób, które same zażywają marihuanę. Aby móc oszacować, czy palenie bierne naraża dziecko na działanie kannabinoidów potrzebne były znacznie bardziej czułe testy, które dopiero niedawno opracowało Amerykańskie Centers of Disease Control and Prevention, i te zostały wykorzystane w badaniu.

Bierne palenie marihuany – czy jest niebezpieczne?

Naukowcy zaznaczają, że ilość pacjentów włączonych do badania jest zbyt mała, aby wyciągać daleko idące wnioski. Uczestnikami byli wyłącznie pacjenci, których rodzice wyrazili zgodę na wykorzystanie pobranych próbek w innych badaniach. Stąd nie wiadomo na przykład, czy palenie marihuany w pobliżu noworodka zwiększa ryzyko infekcji u malca, i czy stwarza podobne zagrożenie dla jego rozwoju jak nikotyna. Nie można też stwierdzić czy, i jakie ryzyko w odległej przyszłości stanowi dla dziecka bierne palenie marihuany. Zdaniem Karen Wilson, jednej z autorek badania, rodzice którzy palą marihuanę powinni otrzymać fachowe poradnictwo dotyczące potencjalnych zagrożeń dla ich dzieci związanych, i wskazówki jak mogą je zminimalizować.
Źródła:

  • Karen M. Wilson, Michelle R. Torok, Binnian Wei, Lanqing Wang, Michelle Robinson, Connie S. Sosnoff, Benjamin C. Blount. Detecting biomarkers of secondhand marijuana smoke in young children. Pediatric Research, 2016; DOI: 10.1038/pr.2016.261
  • Springer. „Beware: Children can passively ‚smoke’ marijuana, too: First study to successfully detect traces of marijuana chemicals in children’s bodies.” ScienceDaily. ScienceDaily, 7 December 2016. <www.sciencedaily.com/releases/2016/12/161207124123.htm>
  • https://medlineplus.gov/news/fullstory_162472.html
  • źródło grafiki: aricooks.com