Kiedy słyszymy o raku płuc, najczęściej wyobrażamy sobie starszego, wychudzonego mężczyznę z poszarzałą cerą, który próbuje zapalić kolejnego papierosa. Taki obraz nie jest daleki od rzeczywistości, bowiem na tego rodzaju nowotwór zapadają najczęściej osoby pomiędzy 60-70 rokiem życia, które są notorycznymi palaczami od wielu, wielu lat. Szacuje się, że w przypadku wieloletnich palaczy zachorowalność na nowotwór złośliwy płuca wynosi aż 90%, więc te 10% stanowią osoby, które nigdy nie paliły, paliły bardzo mało lub były tzw. biernymi palaczami, którzy wdychali dym tytoniowy przebywając w otoczeniu palaczy. Ale to nie wszystko, bo jednak zdarzają się przypadki zachorowania wśród osób, które nie były ani czynnymi, ani biernymi palaczami oraz tych, którzy nie przekroczyli 60 r. życia. Takich wyjątków od reguły może być od 1,2 do nawet 6,2%. W przypadku najmłodszych dzieci raki (nowotwory złośliwe pochodzenia nabłonkowego) występują bardzo, bardzo rzadko, ustępując miejsca białaczkom, nowotworom ośrodkowego układu nerwowego oraz mięsakom. Niemniej jednak złośliwe nowotwory płuc występują u 0,16% dzieci poniżej 10 lat i u 0,7% powyżej tego wieku.

Ciekawostką jest, że jeszcze ponad 100 lat temu rak płuca był jedną z najrzadziej występujących odmian nowotworu. Na podstawie amerykańskich danych z 1914 roku można wywnioskować, że na 50 tysięcy zgonów z powodu nowotworów, jedynie 371 było wynikiem zachorowania na raka płuca (0,7%). Wzrost zachorowań na ten typ nowotworu wiąże się nierozerwalnie z okresem działań wojennych w I połowie XX wieku. Żołnierze biorący udział w I wojnie światowej byli głównymi nabywcami wyrobów tytoniowych, natomiast moda na palenie wśród kobiet rozpoczęła się dopiero po II wojnie światowej. Obecnie rak płuca zajmuje czołowe miejsce w rankingu nowotworów, które występują najczęściej i zabijają największą ilość osób na świecie.

 

Należy wspomnieć, że istnieją różne typy raka płuca, które rozróżnia się na podstawie obrazu mikroskopowego. Są to raki niedrobnokomórkowe (gruczolakoraki i raki płaskonabłonkowe) i drobnokomórkowe. Występowania konkretnego typu raka wiąże się z różnicą w rokowaniu i sposobem leczenia; w przypadku raka niedrobnokmórkowego stosuje się leczenie chirurgiczne lub radioterapię, natomiast drugi typ raka wymaga już zastosowania chemioterapii.

Marnym pocieszeniem, ale jednak może być fakt, że w ostatnich latach zwiększa się częstość występowania gruczolakoraka. Przyczynia się do tego wprowadzenie filtrów do papierosów, a także zwiększenie zawartość azotanów w wyrobach tytoniowych, które poprawiają ich spalanie, dzięki czemu redukcji ulega ilość wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych (WWA) znanych substancji rakotwórczych. Jednak z drugiej strony stosowanie azotanów sprzyja tworzeniu się nitrozoamin, które mogą sprzyjać powstawaniu gruczolakoraków.

 

Ale jak wytłumaczyć występowania raka płuca u osób niepalących, bardzo młodych wiekiem? W ich przypadku sytuacja jest najczęściej dramatyczna- diagnoza nowotworu pojawia się w momencie, kiedy ten znajduje się już na wyższych stopniach zaawansowania. Tacy młodzi pacjenci są najczęściej leczeni z powodu infekcji, dopiero późniejszy brak efektów antybiotykoterapii kilkoma lekami, skłania lekarzy do wykonania badań obrazowych i postawienia właściwej diagnozy. Jaka jest przyczyna występowania tego nowotworu?

Bardzo trudno odpowiedzieć na postawione pytanie. Postuluje się, że czynnikiem ryzyka może być ekspozycja na radon, który jest radioaktywnym gazem szlachetnym, występującym najczęściej w kopalniach, ale także w glebie, materiałach budowlanych i słabo wietrzonych pomieszczeniach.  Ciekawostką jest, że właśnie radon jako pierwszy został uznany środowiskowym czynnikiem ryzyka zachorowania na raka płuca, ponieważ już latach 20-tych XX wieku zauważono częstsze występowanie tego typu nowotworu wśród górników pracujących w kopalniach na terenie Europy Wschodniej.

Kolejnym czynnikiem mogą być zanieczyszczenia powietrza, opary powstające podczas smażenia w wysokich temperaturach, ekspozycja na azbest, metale ciężkie np. arsen, krzemionkę i pestycydy. Postuluje się także wpływ czynników patogennych, np. zakażenie wirusem HPV 6, 16 i 18. Niebagatelne znaczenie odgrywa również dieta: konsumpcja pokarmów bogatych w duże ilości karotenoidów, selenu czy kwercetyny najprawdopodobniej zmniejsza ryzyko zachorowania, natomiast znaczne spożycie smażonych lub grillowanych mięs może je zwiększać.

Istnieją również czynniki genetyczne, które przynamniej w części mogą odpowiadać za występowania raka płuca u osób młodych i niepalących. W ostatnich latach pojawiły się doniesienia naukowe o dziedzicznych mutacjach w genach receptora dla EGFR, czyli nabłonkowego czynnika wzrostu. Mutacja w obrębie tego genu powoduje powstawanie wadliwego receptora, który po związaniu czynnika wzrostu, napędza rozrost nowotworu. Stąd próbuje się zahamować działanie receptora poprzez podawanie leków, np. gefitynibu i erlotynibu, będących jego inhibitorami. Te związki przedłużają czas przeżycia chorych oraz polepszają jakość ich życia, ale nie powodują wyleczenia choroby.

A więc jak- rak płuca to tylko starszy, notoryczny palacz? W przypadku nowotworów bardziej sprawdzi się maksyma: Never too young.

 

 

Bibliografia:

Kozielski, Jerzy;  Kaczmarczyk, Grzegorz;  Porębska, Irena;  Szmygin-Milanowska, Katarzyna;  Gołecki, Marcin, Lung cancer in patients under the age of 40 years (2012) Contemporary oncology (Poznań, Poland) vol. 16 (5) p. 413-5

Samet, Jonathan M;  Avila-Tang, Erika;  Boffetta, Paolo;  Hannan, Lindsay M;  Olivo-Marston, Susan et al. LUNG CANCER IN NEVER SMOKERS: CLINICAL EPIDEMIOLOGY AND ENVIRONMENTAL RISK FACTORS (2009) Clinical cancer research : an official journal of the American Association for Cancer Research vol. 15 (18) p. 5626-45