Nasiona chia są jednymi z najbardziej odżywczych nasion na naszej planecie. Zawierają wiele cennych składników, które mogą mieć pozytywny wpływ na zdrowie, funkcjonowanie mózgu i urodę. Choć są malutkie, dla starożytnych cywilizacji Ameryki Łacińskiej były tak cenne, że używali ich jako waluty! Co sprawia, że nasiona chia są tak wyjątkowe?

#1 Nasiona Chia – co to takiego?

Nasiona chia pozyskuje się z rośliny Salvia hispanica (szałwia hiszpańska).  Nazwa jest jednak bardzo myląca, gdyż rośnie ona na terenach Ameryki Południowej oraz Środkowej. Uważa się, że były hodowane już 3,5 tyś. lat p.n.e. Jednak pierwsze historyczne dowody, dotyczące uprawy szałwii hiszpańskiej pochodzą z czasów cywilizacji Majów, której początek datowany jest na 300 r. n.e.

Tradycję upraw szałwii hiszpańskiej przejęli następnie Aztekowie, dla których była to równie ważna roślina uprawna jak kukurydza. Nasionom chia nadawali wręcz magiczne znaczenie, były częścią licznych rytuałów religijnych. Ponadto Aztekowie uważali, że są źródłem boskiej siły, która pozwala wojownikom wytrzymywać ekstremalny wysiłek, i pokonywać niewyobrażalne dystanse. Co intrygujące – jedno z niedawno przeprowadzonych badań, opublikowane w Journal of strength and condicioning research w 2011r. ujawnia, że napój sporządzony przy użyciu tych nasion, wybitnie bogaty w kwasy tłuszczowe omega-3, poprawia wytrzymałość sportowców tak samo, jak napoje przeznaczone dla atletów, które pełne są cukrów prostych. Dlatego są doskonałym, naturalnym suplementem diety dla osób uprawiających sport, mogącym skutecznie zastąpić pełne sztucznych barwników komercyjne napoje.

#2 Nasiona chia stanowią bogate źródło wapnia!

Nasiona chia są tak bogate w wapń, że mogą nawet zastąpić nabiał! Jedna porcja, czyli 2 łyżeczki (28g), zawiera aż 18% zalecanego dziennego spożycia. W jednym gramie kryje się go więcej, niż w większości produktów mlecznych. Ponadto nasiona chia zawierają inne pierwiastki, niezbędne dla zdrowia kości, jak magnez i fosfor, a także znaczną ilość białka. Kość jest bowiem złożoną, żywą tkanką, która nie składa się tylko z soli wapnia, oraz fosforu, które najadą jej wytrzymałość, ale również dużej ilości macierzy organicznej – a jej ważnym składnikiem są białka. Gdyby kość byłaby jej pozbawiona, stałaby się krucha niczym szkło. Jak zauważają specjaliści od żywienia na łamach International Journal for vitamin and nutrition research, dieta uboga w białko przyczynia się do większego ryzyka złamań kości, szczególnie w wieku podeszłym, a także dłuższej regeneracji po urazie, sprzyjając też znacznej utracie masy kostnej w trakcie gojenia złamania. Dlatego nasiona chia są idealnym składnikiem diety dla seniorów, który może wzmacniać kości i chronić je przed osteoporozą, oraz jej powikłaniami.

#3 Duża zawartość błonnika, i mała ilość cukrów, może wspomagać utratę wagi

Chociaż utrata wagi bez zmiany nawyków żywieniowych, oraz odpowiedniej ilości wysiłku fizycznego jest bardzo trudna do osiągnięcia, warto sięgnąć po naturalne sposoby, wspomagające nas w tym postanowieniu. Nasiona chia wydają się mieć idealne właściwości do tego celu. Chociaż zawierają aż 12,4g węglowodanów w jednej porcji, aż 10,7g z nich stanowi błonnik, który nie jest wchłaniany przez nasz organizm. Pełni on jednak ważną rolę, szczególnie dla osób, które chcą zrzucić zbędne kilogramy – pęcznieje w przewodzie pokarmowym, wzmagając uczucie sytości, a dodatkowo spowalnia proces wchłaniania tłuszczu. Dlatego jest uważany za największego sprzymierzeńca osób odchudzających się. Kiedy czujemy się najedzeni, „pełni”, niejako automatycznie spożywamy mniej kalorii.  Ponadto fermentacja błonnika jest ważna dla naturalnie występujących bakterii w jelicie, które w ten sposób odżywiają się. A ich rola w utrzymywaniu odporności, i dostarczaniu nam tak ważnych składników jak witamina K, sprawia, że są bardzo ważne dla naszego zdrowia, co podkreślają autorzy publikacji „Flora bakteryjna jelit w zdrowiu i chorobie”, opublikowanej w The Lancet w 2003r.

Błonnik działa również niczym „miotełka”, oczyszczająca jelita z zalegających resztek, dzięki czemu chroni przez zaparciami, uchyłkowatością jelita, a nawet…  rakiem okrężnicy! Jednym z dowodów jest duże badanie opublikowane w American Journal of Clinical Nutrition, którym objęto ponad 57 000 uczestników. Duże spożycie błonnika zmniejsza ryzyko raka jelita grubego aż o 1/3! A owe 10,7g w jednej porcji nasion chia stanowi… aż 43% zalecanej ilości, którą powinniśmy spożywać każdego dnia.

#4 Naturalne źródło antyoksydantów – nasiona chia.

Antyoksydanty, które zawarte są w suplementach diety często nie mają korzystnych działań na nasz organizm. Według publikacji w Journal of National Cancer Institute, w przypadku przyjmowania nadmiernych ilości witaminy A, witaminy E oraz beta-karotenu, skutki mogą być wręcz odwrotne, co wykazała analiza licznych badań klinicznych. Natomiast te antyoksydanty, które znajdowane są w naturalnych źródłach, okazują się mieć właściwości prozdrowotne. Nasiona chia triumfują jako źródło naturalnych substancji pomagającej zwalczać wolne rodniki. Wiele wolnych rodników powstaje w trakcie kontaktu z toksynami, lub pod wpływem stanu zapalnego w organizmie. Te niewielkie cząsteczki bardzo łatwo wchodzą w reakcje chemiczne, uszkadzając wrażliwe struktury białkowe, oraz błony komórkowe, które składają się głównie z tłuszczy. Mogą też niszczyć kwasy nukleinowe, budujące nasze DNA, prowadząc nawet do rozwoju nowotworów. Dlatego warto zaopatrzyć się w naturalną broń – antyoksydanty, „zmiatacze wolnych rodników”. Czy te, które znajdują się w nasionach chia naprawdę działają? Oczywiście! Nienasycone kwasy tłuszczowe, gdy podlegają utlenianiu jełczeją, wydzielając raczej nieciekawy zapach – co łatwo zaobserwować, kiedy zostawimy na dłużej kostkę masła poza lodówką. Biorąc pod uwagę fakt, że nasiona szałwii hiszpańskiej, zawierające liczne nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3, nie jełeczeją, ponieważ kwasy te chronione są przez zawarte w nich antyoksydanty – chyba nie potrzeba lepszych dowodów.

#5 Dla osób cierpiących na choroby serca, a w szczególności dla diabetyków, nasiona chia mają szczególne właściwości zdrowotne

Proces miażdżycy związany jest z wysokim stężeniem „złego” cholesterolu LDL. Ta forma odkłada się w ścianach tętnic, co prowadzi do zwężenia ich światła. Konsekwencją jest niedokrwienie narządów, które są niezbędne do naszego funkcjonowania – serca, mózgu oraz nerek. Blaszki miażdżycowe nie tylko rosną, ale mają również tendencję do pękania, czemu towarzyszy formowanie się skrzepów. W ten sposób dochodzi do zawałów serca oraz udarów. Z drugiej strony, istnieje tzw. „dobry” cholesterol, HDL, który ma ochronny wpływ na naczynia. Chociaż istnieją leki (statyny), które pomagają w utrzymaniu korzystnego profilu lipidowego, czyli niskiego poziomu LDL i wysokiego HDL, jak wszystkie nie są pozbawione skutków ubocznych… w odróżnieniu od wprowadzenia korzystnych zmian w diecie. Nasz sposób odżywiania może mieć znaczny wpływ na utrzymanie odpowiedniego poziomu cholesterolu we krwi. Badania na szczurach ujawniły, że spożywanie nasion chia wiąże się ze spadkiem poziomu „złego” LDL, oraz wzrostem „dobrego” cholesterolu HDL. Zmniejszają również odczyn zapalny, który przyspiesza proces tworzenia zmian miażdżycowych . Co również ważne dla osób cierpiących na cukrzycę, poprawiają odpowiedź komórek na insulinę, i zmniejszają ilość tkanki tłuszczowej zgromadzonej w obrębie brzucha. To zasługa kwasu alfa-linolenowego, dominującego kwasu omega-3 w nasionach szałwii hiszpańskiej. Otyłość brzuszna jest najgorszym typem otyłości, ponieważ to ona wiąże się z największym ryzykiem chorób serca i naczyń. To tylko kolejny argument za tym, dlaczego warto wprowadzić nasiona chia do naszej diety.

#6 Bogactwo omega-3 w nasionach chia może się wiązać z licznymi korzyściami zdrowotnymi

Niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, takie jak omega-3, nie mogą być przez nas wytwarzane. Dlatego ważnym źródłem są pokarmy. Nasiona chia zawierają więcej omega-3 niż łosoś – na 9g tłuszczów zawartych w porcji, aż 5g to omega-3. Jednak nie warto rezygnować całkowicie z jedzenia ryb. Nasiona chia, podobnie jak siemię lniane, zawierają głównie kwas alfa-linolenowy (ALA). Ludzki organizm nie potrafi go efektywnie przekształcać w aktywne biologicznie kwasy omega-3, w tym sczególnie ważny dla naszego mózgu kwas dokozaheksanowy (DHA). Jednak ALA również wiąże się z licznymi korzyściami zdrowotnymi! Kwas alfa-linolenowy, którego bogactwo znajduje się z nasionach chia, używany jest w leczeniu chorób zapalnych, w tym reumatoidalnego zapalenia stawów, stwardnienia rozsianego, tocznia układowego. Ponadto jest niezbędny dla osób zmagających się z chorobami płuc, a także ma korzystny wpływ na nastrój. Dlatego jego spożywanie jest szczególnie wskazane u osób, cierpiących na depresję. Nie wspominając już o jego ochronnym wpływie na serce, i cały układ krwionośny. Podsumowując – kwasy tłuszczowe omega 3 są bezcenne, warto więc znać ich naturalne źródła.

#7 Neutralny smak nasion chia sprawia, że łatwo uwzględniać je w codziennym jadłospisie

Same nasiona chia nie posiadają szczególnego smaku. Jednak mogą nadawać potrawom bardzo atrakcyjny wygląd. Jeśli szukasz sposobu na nietuzinkowo prezentujący się deser, możesz wykorzystać jedną z bardziej powszechnych form ich spożywania – sporządzenie puddingu z nasionami chia. Wykonuje się go na bazie mleka (krowiego, ale też roślinnego, np. sojowego czy migdałowego). Warto dodać naturalny słodzik, w postaci miodu, albo cukru trzcinowego. Ponieważ nasiona chia szybko pęcznieją, zwiększając swoją objętość nawet 13-krotnie, należy użyć większej ilości płynu, niż nasion. Wyglądają wtedy jak żelowe kulki, i pięknie prezentują się w przezroczystych naczyniach. Po zalaniu muszą odstać około 5-6 godzin w lodówce. Gotowy pudding należy udekorować owocami, np. pomarańczą, lub jagodami, oraz listkiem mięty. Można ów pudding spożywać rano, zamiast owsianki. Nasiona chia sprawdzają się również jako dodatek do świeżych warzyw, w formie surówek i sałatek. Nie musisz jednak ograniczać się do tych dwóch sposobów podawania – nasiona chia nie zmieniają wcale smaku potraw. Dlatego z pewnością znajdziesz dla nich zastosowanie w swojej kuchni.

 

Olej z Konopi CBD najlepszych producentów  i  inne suplementy w najlepszych cenach, znajdziesz w sklepie pod tym linkiem   Medyczny Olej Sklep

Zapisz się do naszego biuletynu

Zapisanie zajmie ci mniej niż minutę a dzięki niemu:

-uzyskasz dostęp do ekskluzywnych materiałów

-będziemy powiadamiać cię o nowych artykułach na portalu

-otrzymasz stały rabat w naszym sklepie

-poinformujemy cię o konkursach i promocjach

Email marketing templates powered by FreshMail.com

 

 

ŹRÓDŁA:

  • Illian, Travis G., Jason C. Casey, and Phillip A. Bishop. „Omega 3 chia seed loading as a means of carbohydrate loading.” The Journal of Strength & Conditioning Research 25.1 (2011): 61-65.
  • Bonjour JP, „Protein intake and bone health.” Int J Vitam Nutr Res. 2011 Mar;81(2-3):134-42.
  • Guarner, Francisco, and Juan-R. Malagelada. „Gut flora in health and disease.”The Lancet 361.9356 (2003): 512-519.
  • Kunzmann, Andrew T., et al. „Dietary fiber intake and risk of colorectal cancer and incident and recurrent adenoma in the Prostate, Lung, Colorectal, and Ovarian Cancer Screening Trial.” The American journal of clinical nutrition(2015): ajcn113282.
  • Reyes-Caudillo, E., A. Tecante, and M. A. Valdivia-López. „Dietary fibre content and antioxidant activity of phenolic compounds present in Mexican chia (Salvia hispanica L.) seeds.” Food Chemistry 107.2 (2008): 656-663.
  • Chicco, Adriana G., et al. „Dietary chia seed (Salvia hispanica L.) rich in α-linolenic acid improves adiposity and normalises hypertriacylglycerolaemia and insulin resistance in dyslipaemic rats.” British journal of nutrition 101.01 (2009): 41-50.
  • Ayerza Jr, Ricardo, and Wayne Coates. „Effect of dietary α-linolenic fatty acid derived from chia when fed as ground seed, whole seed and oil on lipid content and fatty acid composition of rat plasma.” Annals of Nutrition and Metabolism51.1 (2007): 27-34.
  • http://chiaseeds.net/the-history-of-chia-seeds/