Złamania kości wymagają długiego procesu leczenia. Przywrócenie ich właściwej struktury zajmuje od 4 do 6 tygodni, acz zależy to od indywidualnego przypadku – u niektórych osób może się przedłużać nawet do wielu miesięcy, i wciąż nie osiąga się wyleczenia. Utrata sprawności kończyny wiąże się z licznymi ograniczeniami – nawet samodzielna wyprawa do sklepu o kulach staje się prawdziwym wyzwaniem, kiedy balansując na jednej nodze próbujemy przenieść niezbędne produkty do kasy. Nie mówiąc już o jeszcze dłuższym powrocie do domu. Wszystkie czynności dnia codziennego – ubieranie się, gotowanie czy kąpiel nie są co prawda niemożliwe, lecz stają się niesamowicie czasochłonne. Ciężki gips, czy sztywna orteza też nie przyczynia się do zwiększenia komfortu. Najgorsza wiadomość jest zaś taka, że raz złamana kość ulega ciągłej przebudowie przez okres około 1 roku, i w tym okresie jest znacznie bardziej podatna na kolejny uraz. Poza tym – nigdy już nie będzie tak samo wytrzymała, jak przed złamaniem, a ból „na zmianę pogody” w dotkniętej urazem kończynie może nam dokuczać jeszcze przez długi czas.

Uraz, którego skutkiem jest złamanie kości dotyka ludzi w każdym wieku, również młodych osób. Nie jest jedynie domeną sportowców, ludzi wykonujących ryzykowne zawody czy podejmujących się tak ekstremalnych form aktywności jak lot na paralotni, jazda motocyklem czy też wspinaczka wysokogórska. Nawet zdrowy, młody człowiek upadając na krawężnik czy nieostrożnie schodząc ze schodów może doznać złamania. Młody organizm co prawda szybko się regeneruje, a powrót do pełnej sprawności zachodzi w przeciągu kilku miesięcy. Jednak z wiekiem jest to coraz trudniejsze, a wręcz niemożliwe.

Głównym czynnikiem ryzyka złamań jest osteoporoza, prowadząca do utraty wytrzymałości kości. Do jej rozwoju dochodzi wraz z wiekiem, a częste w naszej szerokości geograficznej niedobory witaminy D oraz wapnia jeszcze bardziej zaostrzają ten proces. To nie błahy problem – wedle WHO (World Health Organization) obok raka, udaru mózgu oraz zawału serca należy do chorób cywilizacyjnych, związanych z naszym trybem życia. Nie jest to bowiem przejaw zwykłego „zużywania się” układu kostno-szkieletowego. W naszym kraju aż 2,4 mln kobiet i 400 tyś. mężczyzn cierpi z jej powodu. Statystycznie więc, po przekroczeniu 50 r.ż. 25% Polaków zagrożonych jest złamaniami związanymi z rozwojem tej choroby. Bowiem w osteoporozie kości stają się kruche niczym szkło, ulegając uszkodzeniom już przy upadku z wysokości własnego ciała, a nawet pod wpływem naszego własnego obciążenia. Stąd najbardziej charakterystyczne są złamania kompresyjne kręgosłupa – wynikające z jego ciągłego poddawania obciążeniom. Mogą przebiegać nawet bez bólu – jedynym objawem jest zmniejszenie wzrostu. Drugim, nie mniej poważnym jest złamanie szyjki kości udowej. Nawet 1/3 chorych umiera w rok po tym urazie, nie poprzez sam uraz, lecz w wyniku licznych powikłań związanych z unieruchomieniem, a połowa odczuwa w późniejszym okresie skutki trwałego kalectwa. Ponieważ złamania osteoporotyczne dotyczą głównie osób w starszym wieku, trzeba mieć na uwadze, że są oni bardziej podatni na zakrzepicę, infekcje układu oddechowego, moczowego. Nawet zwykła grypa może się dla nich zakończyć śmiertelnie.  Leczenie operacyjne umożliwia szybszy powrót do zdrowia, jednak nie pozwala na uniknięcie tych powikłań. Koszty dla służby zdrowia związane z taką formą terapii w Europie w 2000r. wynosiły 1,7 mld euro, jednak w związku ze starzeniem się społeczeństwa mogą znacznie wzrosnąć. Wedle szacunków ekspertów osiągną próg 75 mld w 2050r.

Niedawne badania sugerują, że istotną rolę w regulacji komórek obecnych w naszych kościach odgrywa układ endokannabinoidowy. Składający się z dwóch receptorów (CB1 oraz CB2) układ na początku wiązany był jedynie z euforyzującymi skutkami działania marihuany (należącej do Cannabis spp., skąd bierze swoją nazwę). Wkrótce jednak odkryto, że składowe jego są obecne niemal na każdej komórce naszego organizmu – zarówno układu odpornościowego, jak i w mięśniach, naczyniach krwionośnych a wreszcie – w kościach. Na endokannabinoidy, wytwarzane w naszym organizmie odpowiedniki kannabinoli pochodzących z konopi, odpowiadają  wszystkie typy komórek uwikłane w procesy tworzenia się kości. Są to osteoklasty (komórki „kościogubne”, rozpuszczające kość), oraz osteoblasty (komórki „kościotwórcze”) oraz osteocyty. Na ich powierzchni znajdują się receptory CB2. Ten receptor stał się znany dzięki roli którą pełni w wielu chorobach (w tym zapalnych jak w przypadku marskości wątroby czy miażdżycy), ale w kościach wydaje się pełnić funkcję fizjologiczną, powodując wzrost ich wytrzymałości, i wspomagając procesy regeneracji.

W 2008 roku badacze z Izraela oraz Niemiec odkryli, że myszy pozbawione CB2 znacznie szybciej traciły wytrzymałość kości wraz z wiekiem, niż zdrowe osobniki. Natomiast podawanie substancji go aktywujących zapobiegało utracie masy kostnej. Ich zdaniem stworzone dzięki temu odkryciu leki mogłyby stać się alternatywą dla dotychczasowych form terapii stosowanych w osteoporozie. Co najważniejsze – ponieważ znane efekty narkotyczne marihuany związane są wyłącznie z receptorem CB1, podawanie takich środków w ogóle ich nie wywołuje. Czyli – nie trzeba być „na haju”, aby zatrzymać postęp osteoporozy.

W marihuanie znajduje się substancja, która spełnia rolę takiego „aktywatora” CB2, a przy tym nie wywołuje żadnych efektów psychotropowych. To kannabidiol – CBD; w niektórych odmianach konopi występuje w większych nawet ilościach niż THC. Dodatkowo pod jego wpływem zwiększa się ilość wiązań pomiędzy włóknami kolagenu. To właśnie ten czynnik przyczynia się do wzrostu wytrzymałości gojącej się kości. Chociaż THC również odpowiada za postęp gojenia się kości, okazuje się, że jego obecność nie jest konieczna, choć w pewnym zakresie może wzmagać efekt CBD. Dr Yankel Gabet, badacz z Uniwersytetu Medycznego w Tel Aviv, który badał właściwości CBD w złamaniach kości udowej u szczurów twierdzi, że „Wszystkie te formy terapii osteoporozy zostały już przetestowane z sukcesem na zwierzętach laboratoryjnych zanim zostaną dopuszczone do badań klinicznych.” Jednak zaznacza iż „obecnie nie ma pewności, że te odkrycia mogą być dowodem, iż CBD okaże się użyteczny w leczeniu złamań w praktyce” pisze w liście do Live Science. Jednak w wywiadzie dla innego portalu, należącego do Uniwersytetu w Tel Aviv, wypowiada się znacznie bardziej optymistycznie: „Potencjał leczniczy substancji pochodzących z konopi jest w tej chwili niepodważalny. Chociaż wciąż pozostaje wiele do zrobienia, by na tej bazie powstały odpowiednie formy leczenia, jasne jest że istnieje możliwość rozdzielenia samej terapii od efektów psychoaktywnych marihuany. CBD, główny środek użyty w naszym badaniu ma właściwości przede wszystkim przeciwzapalne, i nie działa psychotorpowo.”  Zainteresowanie tym tematem wynikło z prostej obserwacji, iż po złamaniach, z powodu bólu wielu pacjentów próbuje go uśmierzyć paląc „zioło”. Naukowcy chcieli zatem przetestować, jaki wpływ zawarte w marihuanie substancje mogą mieć na leczenie samego złamania.

Odkrycie jest o tyle interesujące, że nie istnieją żadne leki, które miałyby wspomagać tworzenie zrostu kości – przynajmniej w kwestii środków zatwierdzonych przez FDA (Foods and Drug Administration). Poza tym, leczenie CBD miałoby dodatkowy walor – „po terapii CBD  zagojone złamanie będzie o wiele trudniej ulegać urazom w przyszłości” mówi dr Gabet.

 

Najlepsze oleje konopne CBD możesz kupić w sklepie klikając w ten link > Sklep Olej CBD

 

Zapisz się do biuletynu Medycznego Oleju

Zapisanie zajmie ci mniej niż minutę a dzięki niemu:

-uzyskasz dostęp do ekskluzywnych materiałów

-będziemy powiadamiać cię o nowych artykułach na portalu

-otrzymasz stały rabat w naszym sklepie

-poinformujemy cię o konkursach i promocjach

Email marketing templates powered by FreshMail.com

 

Żródła:

  • I BabA Zimmer. Cannabinoid receptors and the regulation of bone mass Br J Pharmacol. 2008 Jan; 153(2): 182–188.
  • Ofek, Orr, et al. Peripheral cannabinoid receptor, CB2, regulates bone mass. Proceedings of the National Academy of Sciences of the United States of America 103.3 (2006): 696-701.
  • http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,381015,gwaltownie-zwieksza-sie-liczba-zlaman-z-powodu-osteoporozy.html
  • http://www.termedia.pl/Czasopismo/Przewodnik_Lekarza-8/Streszczenie-2021
  • http://www.livescience.com/51701-marijuana-bones-healing-fractures.html
  • https://www.aftau.org/weblog-medicine–health?=&storyid4704=2215&ncs4704=3