W krajach rozwiniętych jaskra należy do najczęstszych chorób powodujących ślepotę. Wiek jest ważnym czynnikiem ryzyka jej wystąpienia – dotyka nawet 8-10% osób po 70 roku życia. Tak naprawdę pod terminem „jaskra” kryje się cała grupa różnych schorzeń. Istotą zaburzeń w ich przebiegu jest stopniowy zanik nerwu wzrokowego.
Jego niszczenie jest trwałe i nieodwracalne. Skutkiem nieleczonej jaskry jest więc nieunikniona utrata wzroku.

Żeby zrozumieć na czym polega ta choroba, należy najpierw przybliżyć dwa zagadnienia:

  • czym jest nerw wzrokowy
  • jak dochodzi do jego uszkodzenia w jaskrze

Do odbierania wrażeń wzrokowych potrzebujemy nie tylko sprawnych oczu, ale też swoistego „procesora”, który stanowią odpowiednie obszary kory mózgowej, oraz łączącego je „kabla” –  nerwu wzrokowego. Siatkówka oka jest niczym klisza fotograficzna, w której odbija się widziany przez nas świat. Umożliwiają to zlokalizowane w niej światłoczułe fotoreceptory. Każde włókno nerwu wzrokowego zbiera informacje z odpowiadającego mu fragmentu siatkówki, i przez „autostradę informacyjną”, którą stanowi droga wzrokowa, przenosi je do płatów potylicznych kory mózgowej, w której znajduje się pole wzrokowe. Tam wszystkie informacje są przetwarzane na obraz. Przy okazji uaktywnia się wiele połączeń, które umożliwiają powiązanie ze zgromadzonymi w pamięci wspomnieniami. Dzięki temu możemy przykładowo rozpoznawać ludzi i przedmioty – czyli interpretować widziany obraz. Czasami nasz mózg płata nam figle, i możemy odebrać wrażenie „deja vu” – już widzianego, lub wręcz przeciwnie – „jamais vu” – nigdy nie widzianego. Jak można zauważyć na podstawie powyższego zarysu, za proces widzenia odpowiada bardzo skomplikowana „maszyneria”.

Strata niektórych włókien nerwu wzrokowego, skutkuje ubytkami w polu widzenia odpowiadającym zniszczonym neuronom. Duże mogą być zauważalne jako „czarne plamy”, tudzież „mroczki”. Jednak to zaawansowane stadium – typowo jaskra rozwija się podstępnie. Drugie oko równoważy bowiem „niedomogi” chorego, w którym część elementów nerwowych uległa uszkodzeniu. Jaskrę należy wykrywać jak najwcześniej poprzez regularne badania wzroku, zanim szkody będą już łatwo zauważalne. Raz postawiona diagnoza zmusza do przyjmowania leków przez całe życie. Na nieszczęście, nerw wzrokowy nie potrafi się regenerować.

W jaskrze bardzo istotną rolę odgrywa wzrost ciśnienia wewnątrzgałkowego.  Dlatego jego badanie to pierwszy krok w diagnostyce jaskry. Pomiędzy 10 mmHg a  21 mmHg (milimetrów słupa rtęci) jego wartość uważana jest za dopuszczalną, jednak jej przekroczenie może – ale nie musi, wskazywać na ryzyko wystąpienia tej choroby. Utrzymanie ciśnienia w granicach normy odpowiada za prawidłowe napięcie gałki ocznej.  Za to odpowiedzialna jest ciecz wodnista, która jest stale produkowana w oku przez jeden z jego elementów – ciałko rzęskowe. Kiedy ciecz nie może być sprawnie odprowadzana z oka – ciśnienie wzrasta. Przeciwnie – kiedy przestaje być produkowana, gałka oczna traci swoje napięcie, i zaczyna zanikać. Dlatego odpowiednie ciśnienie wewnątrzgałkowe jest niezmiernie ważne dla narządu wzroku. W terapii jaskry należy dążyć do jego obniżenia.

W większości typów jaskry odpływ cieczy wodnistej jest utrudniony, z powodu zablokowania kąta przesączania – zlokalizowanego pomiędzy rogówką a tęczówką. Taka blokada oczywiście powoduje wzrost ciśnienia. Jednak, jak można przypuszczać – nawet przy normalnym ciśnieniu w gałce ocznej może rozwinąć się jaskra. Jaskra normalnego ciśnienia związana jest z niedokrwieniem siatkówki i nerwu wzrokowego. Czynniki, które sprzyjają zachorowaniu na tą postać to przede wszystkim nadciśnienie, lub zbyt niskie ciśnienie, zaawansowana miażdżyca, niedokrwistość, cukrzyca. Częściej zapadają na nią osoby, które przybyły zawał serca lub udar mózgu w przeszłości, lub mają wrodzone lub nabyte predyspozycje do zakrzepicy (trombofilia). W jaskrze normalnego ciśnienia w leczeniu próbuje się więc osiągnąć jeszcze większy spadek ciśnienia wewnątrzgałkowego niż u pozostałych chorych.

O tym, że marihuana może obniżać ciśnienie wewnątrzgałkowe wiadomo już od lat 70. W owym pierwszym eksperymencie, dwoje lekarzy mierzyło wtedy efekt palenia marihuany na ten parametr. Obniżenie ciśnienia było wyraźne, i bezpośrednio zależało od  przyjętej dawki, ale skutek ten utrzymywał się stosunkowo krótko (3-4 godziny). Oczywiście, palenie marihuany nie należy do zalecanego sposobu przyjmowania zawartych w niej substancji. Jednak, jak się okazuje, kannabinoidy można stosować miejscowo, jak inne leki przeciw jaskrze.

Jak jednak działa marihuana w tej chorobie? W pewnej mierze ów mechanizm pozostaje on niejasny. Początkowo uważano, że obniżenie ciśnienia zależy od pobudzenia ośrodków w mózgu. Dlatego, że THC ma oczywisty wpływ na centralny układ nerwowy. Ze względu na bliskie sąsiedztwo oka z mózgiem, taka droga oddziaływania byłaby możliwa. Niemniej jednak późniejsze doświadczenia wykluczyły taką możliwość. Najprawdopodobniej ta regulacja ma ostateczne miejsce bezpośrednio w narządzie wzroku. Okazało się, że receptory kannabinoidowe typu 1 (CB1), wiążące się z THC znajdują się w ciałku rzęskowym, które produkuje ciecz wodnistą, oraz w beleczkowaniu – strukturze w kącie przesączania stanowiącej dla tego płynu jakoby „kratkę odpływową”. Są to zatem kluczowe punkty uczestniczące w regulacji ciśnienia wewnątrzgałkowego. Podanie substancji pobudzających  receptory CB1, powoduje zmniejszenie produkcji cieczy wodnistej (owo działanie, jak dotąd, udało się potwierdzić u małp). Dodatkowo po zażyciu marihuany pojawia się objaw zwany „czerwonym okiem”, będące skutkiem rozszerzenia naczyń i przekrwienia. Ponieważ ciecz wodnista odpływając z oka wchłaniana jest do układu krwionośnego, może to stanowić kolejny sposób jej działania. Postuluje się też, że kannabinoidy mogą zwiększać produkcję prostaglandyn w oku (a analogi prostaglandyn to obecnie główne leki stosowane w jaskrze).

Co jednak wyróżnia kannabinoidy od dotychczas stosowanych leków? Otóż niedawno odkryto dwie ich właściwości, które są niezaprzeczalnie korzystne w terapii jaskry. Wiele z tych związków ma właściwości antyoksydacyjne – niezależne od interakcji z receptorami kannabinoidowymi. Chronią elementy komórkowe przed działaniem wolnych rodników, unieszkodliwiając je – jak chociażby witaminy C i E. Kolejną intrygującą cechą jest ich neuroprotekcyjne działanie – chroniące komórki nerwów przed obumieraniem.  Wedle dr Tomida, okulista z angielskiego Uniwersytetu w Aberdeen, „Kannabinoidy wykazują potencjał by stać się użytecznym leczeniem w jaskrze. (…) Inne możliwe zastosowania w okulistyce powinny być zbadane.” . Dlatego, że marihuana mogłaby być też w różnorodnych chorobach oczu – przykładowo w zwyrodnieniu plamki związanym z wiekiem (AMD). Korzystne byłyby tu zdolności zawartych w niej alkaloidów do zwalczania wolnych rodników, ale również i inne, jak hamowanie patologicznego nowotworzenia naczyń… Jednak to temat na osobną rozprawę.

 

Olej CBD z kwiatów konopi możesz kupić w sklepie internetowym wpisując w wyszukiwarkę www.medycznyolej.com lub wciskając przycisk poniżej

Sklep

Źródła: