W USA w chwili obecnej medyczna marihuana jest dostępna w 23 stanach. W 20 innych, do celów terapeutycznych można wykorzystywać jedną z substancji zawartych w tej roślinie – CBD (kannabidiol), który pozbawiony jest właściwości psychoaktywnych, charakterystycznych dla konopi. Mimo, iż dostępność tych środków jest coraz większa, wciąż kładzie się nacisk na brak dostępnych testów klinicznych, które jednoznacznie by potwierdzały jej skuteczność.

List otwarty do władz amerykańskich, z datą 9 lipca 2015r, adresowany jest do Departamentu Zdrowia (Departament of Health and Human Services), Narodowego Biura do spraw Kontroli nad Polityką Narkotykową (Office of National Drug Control Policy), oraz władz DEA (Drug Enforcement Administration). Mimo upływu lat, marihuana jest wciąż uznawana w klasyfikacji leków i ich składników jako substancja kategorii I. W tej grupie znajdują się środki wybitnie niebezpieczne, odznaczające się znaczną zdolnością do powodowania uzależnienia i nieposiadające właściwości leczniczej wedle stanowiska DEA. Marihuana znajduje wśród tak silnych narkotyków jak LSD oraz heroina. W ten sposób DEA, mimo licznych petycji o zmianę swojego stanowiska, przyczynia się do zahamowania możliwości prowadzenia szeroko zakrojonych badań nad marihuaną. Problem zaczyna się już przy próbie zdobycia rośliny do tych celów. W USA istnieje tylko jedna, legalna plantacja produkująca ją na potrzeby badawcze (należąca do Uniwersytetu z Missisipi).

Dostarczanie dowodów naukowych, wedle autorów listu, miałoby się odbywać poprzez umożliwienie dostępu do marihuany „niezależnym naukowcom”, którzy obecnie muszą pokonywać wiele formalnych barier by móc przeprowadzić badania. Drugi sposób ma polegać na obserwacji i zbieraniu danych od pacjentów już objętych programem leczenia marihuaną. W ten sposób dostarczono by niezbitych dowodów na skuteczność konopi w różnych stanach chorobowych. Obecnie jednak polityka Stanów Zjednoczonych koncentruje się na podkreślaniu negatywnych skutków zażywania marihuany. To wynik działania DEA, które poprzez swoje działanie zwyczajnie hamuje rozwój nauki. List do władz amerykańskich, mimo iż został podpisany przez 7 innych polityków nie doczekał się dotąd żadnego komentarza.

Dlaczego duże testy kliniczne są potrzebne? Dotychczas opublikowane badania nad marihuaną obejmują znikomą ilość chorych (od kilkunastu do kilkudziesięciu), i trwają zbyt krótko, by można było ustalić istnienie długofalowych skutków ubocznych. W przypadku pacjentów z bólem neuropatycznym towarzyszącym cukrzycy uczestników było zaledwie 16. W bólu neuropatycznym innego pochodzenia – jedynie 8. Dopuszczenie leków do ogólnego obrotu wymaga znacznie większej liczby osób uczestniczących w badaniu, oraz porównania skuteczności i bezpieczeństwa z już istniejącymi lekami. W porównaniu leków przeciwbólowych z grupy opiatów (fentanylu i morfiny) stosowanych w bólu pooperacyjnym w badaniu uczestniczyło 281 chorych. To i tak mało w porównaniu z innymi lekami, które stosowane są powszechniej niż silne narkotyki. Przykładem mogą być doustne leki obniżające krzepliwość krwi (warfaryna i nowy lek – dabigatran), które podawane są przy migotaniu przedsionków (najczęstszej z arytmii), po operacjach na sercu i naczyniach oraz w zakrzepicy. Badanie kliniczne RE-LY porównujące ich skuteczność obejmowało ponad 18 000 osób, a czas obserwacji wynosił aż 2 lata. Im więcej pacjentów uczestniczy w teście, tym łatwiej określić też działania niepożądane preparatu. Jeżeli częste występują u >1/10 a rzadziej niż u 1/100 chorych, potrzebna jest próba obejmująca kilkaset osób. Z jednej strony powyższe przykłady obrazują, jak wiele czasu może jeszcze upłynąć, nim marihuana będzie dostępna dla większej liczby chorych. Z drugiej – jak skąpe doniesienia istnieją o jej oddziaływaniu na ludzki organizm.

ŹRÓDŁA:

  • Elizabeth Warren Urges Feds To Support Research On Medical Marijuana’s Benefits. http://www.huffingtonpost.com/entry/elizabeth-warren-marijuana-research_55a54b99e4b0a47ac15d8762
  • http://www.drugs.com/schedule-2-drugs.html
  • Ebrahimzadeh MHMousavi SKAshraf HAbubakri RBirjandinejad A.Transdermal fentanyl patches versus patient-controlled intravenous morphine analgesia for postoperative pain management. Iran Red Crescent Med J. 2014 May;16(5):e11502.
  • Eisenberg EOgintz MAlmog S. The pharmacokinetics, efficacy, safety, and ease of use of a novel portable metered-dose cannabis inhaler in patients with chronic neuropathic pain: a phase 1a study. J Pain Palliat Care Pharmacother. 2014 Sep;28(3):216-25.
  • Wallace MSMarcotte TDUmlauf AGouaux BAtkinson JH. Efficacy of Inhaled Cannabis on Painful Diabetic Neuropathy. J Pain. 2015 Jul;16(7):616-27.
  • Stuart J. Connolly, M.D., Michael D. Ezekowitz, M.B., Ch.B., D.Phil., Salim Yusuf, F.R.C.P.C., D.Phil., John Eikelboom, M.D., Jonas Oldgren, M.D., Ph.D., Amit Parekh, M.D., Janice Pogue, M.Sc., Paul A. Reilly, Ph.D., Ellison Themeles, B.A., Jeanne Varrone, M.D., Susan Wang, Ph.D., Marco Alings, M.D., Ph.D., Denis Xavier, M.D., Jun Zhu, M.D., Rafael Diaz, M.D., Basil S. Lewis, M.D., Harald Darius, M.D., Hans-Christoph Diener, M.D., Ph.D., Campbell D. Joyner, M.D., Lars Wallentin, M.D., Ph.D., and the RE-LY Steering Committee and Investigators. Dabigatran versus Warfarin in Patients with Atrial Fibrillation. N Engl J Med 2009 Sep; 361:1139-1151

Copyright

Wszelkie materiały  zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.