Brownies, ciasteczka, lizaki, muffiny czy kosmiczne ciastko „space cake”… Jeśli mówimy o jadalnych produktach z marihuany, zwykle są to obrzydliwie słodkie wypieki. Jedzenie z marihuaną – przynajmniej jak podają użytkownicy rekreacyjnego „zioła”, ma pewne zalety – daje „haj” bardziej spokojny niż przy paleniu. Ale z drugiej strony, ich efekt często jest nieprzewidywalny i łatwo ją przedawkować, gdyż jak przewidzieć ilość THC w każdym kęsie? Zostawiając jednak na boku te rozważania, warto się zastanowić, czy konopie – cechujące się przecież intensywnym, i bardzo charakterystycznym aromatem… nie mogą być częścią bardziej wysmakowanej kuchni?

Przepisy kulinarne z marihuaną nie muszą być nudne!

Przepisy z marihuanąto głównie wariacje na ten sam temat: ciastka, babeczki, fondue… Okropnie słodkie i nieinspirujące”, jak mówi pisarz Jesse Pearson. To może się zmienić, dzięki akcji jednego z kucharzy z Los Angeles – Lauren Quienioux. Na łamach Scientific American stwierdza: „Nie chodzi o to, czy marihuana jest dobra czy zła. Jako kucharz, dostrzegam z niej bardzo interesujący zestaw smaków, którego powinniśmy móc doświadczać”. Jego zdaniem smak marihuany waha się między żywicą sosnową, z nutką limonki kaffir, chociaż w zależności od odmiany może być bardzo różny. Bywa gorzki, przypominając mastyks – żywicę pistacji kleistej. Połączenie samego mastyksu, który kupuje się w formie kryształów, oraz marihuany jest bardzo intrygujące, gdyż ich właściwości są do siebie zbliżone. Nie tylko ze względu na smak – oba wykazują właściwości lecznicze. Mastyks jest znany z grzybobójczych i bakteriobójczych właściwości, a Hipokrates, zwany „ojcem medycyny”, zalecał go w przypadku licznych problemów gastrycznych.

Lauren Quienioux wydał już dwie „uczty” z marihuaną w roli głównej. Liście konopi służyły za przystrojenie, oleje i masło nasycone ekstraktami z kwiatów oraz całych roślin występowały w niektórych z przepisów. Jak twierdzi Scientific American, najważniejsze było zachowanie odpowiednich proporcji – tak, aby uczestnicy wystawnych kolacji „byli szczęśliwi i cieszyli się tą chwilą”, komentuje Quienioux. Jednak wytrawny kucharz nie zakłada kontynuacji na szerszą skalę – nie chce być postrzegany wyłącznie jako promotor stosowania konopi w kuchni.Moją pasją jest przede wszystkim gotowanie przy użyciu rosnących lokalnie, wspaniałych produktów z regionów Kalifornii na całym świecie”. Największym uznaniem na zorganizowanym wydarzeniu cieszyła się żabnica, podawana w konopnym pesto.

jedzenie z marihuaną

Marynata z marihuany na Święto Dziękczynienia? Czemu nie!

Z pewnością większość z nas nie zna walorów tak oryginalnych produktów jak przywołana przez pochodzącego z Francji kucharza limonka kafirowa czy mastyks, ale w internecie również pojawia się fala przepisów z konopi, które mogłyby zaspokoić podniebienia preferujące bardziej wytrawne smaki, na przykład… gorący makaron z serem z dodatkiem marihuany, czy zupa krem z konopi, oraz konopne masło. Na łamach witryny The Cannabists swoimi ulubionymi przepisami dzieli się również Laurie Wolf, prowadzący firmę Laurie & Mary Jane, sprzedającą produkty spożywcze z konopi. Nie zapomina nawet o marynacie konopnej do tradycyjnego indyka na Święto Dziękczynienia, czy czerwonym curry na bazie olejku z konopi.

Użyj konopi jako… przyprawy

Marihuana w kuchni bywa też częścią tradycji – szczególnie w rejonach wschodnich. W 2007r. wiceprezydent Indonezji, Jusuf Kalla uznał, że marihuana może być używana jako dodatek do żywności dla jej aromatu i smaku całkowicie legalnie – i sam przyznawał się do jej stosowania. W Dżakarcie marihuana jest tradycyjnie stosowana w restauracjach – i tak dostępna  jak chociażby… kolendra, mówi jedna z właścicielek tamtejszych lokali w wywiadzie dla magazynu Kompas. Potrawy z marihuaną mają unikalny zapach, a niektórzy twierdzą że ich smak… wręcz uzależnia. Mimo tak dużej akceptacji dla stosowania marihuany w kuchni, na terytorium Indonezji wciąż za przestępstwa narkotykowe grożą wysokie kary – do kary śmierci włącznie.

Chociaż nie zachęcamy, aby używając tych kulinarnych inspiracji wybrać się w „inny wymiar”, to konopie mogą być intrygującym dodatkiem do naszych dań jako… przyprawa. Podczas gdy przepisy zwykle koncentrują się na wydobyciu jak największej mocy THC, konopie warto wykorzystać tak samo jak bazylię czy oregano – a wykorzystując odmiany niezawierające THC możemy to robić całkowicie legalnie. Henry Hong, autor artykułu opisuje smak rośliny jako „początkowo niewyczuwalny, jednak później z wyczuwalną lawendą, nutą pieprzu oraz szałwii, lekko szczypiący w tylną część gardła co przypomina bardzo sensację wywoływaną przez oliwę z oliwek – o wysokiej zawartości polifenoli”. Jego zdaniem, z konopi można przygotowywać niemal wszystko – sosy, likiery, a nawet… wódkę, tzw. „zielonego smoka”. Już po dwóch godzinach nabiera intensywnego, zielonego odcienia, a trunek ma delikatny, kwiatowy zapach.

Źródła:

http://blogs.scientificamerican.com/food-matters/foods-on-the-high-end-exploring-haute-cuisine-cannabis/

http://www.leafscience.com/2015/10/27/beginners-guide-marijuana-edibles/

http://www.thecannabist.co/2014/12/22/best-2014-cannabutter-marijuana-recipes-pot-brownies-mac-cheese/25766/

http://www.masticspa.com/en/mastic/history

http://uk.reuters.com/article/oukoe-uk-indonesia-marijuana-idUKJAK19971620070627

http://nutritionfortheworld.wikifoundry.com/

http://www.citypaper.com/eat/food-features/bcpnews-herbal-remedies-thinking-beyond-brownies-when-cooking-with-cannabis-20150414-story.html