Niech Was nie zwiedzie sympatycznie brzmiąca, polska nazwa- Ołownik łatkowaty, bo popularne Kudzu (łac. Pueraria lobata) to roślina o dużym potencjale leczniczym.

Już tradycyjna medycyna chińska zalecała stosowanie Kudzu w leczeniu objawów menopauzy i związanych z nią chorób współistniejących (osteoporozy czy zaburzeń funkcji kognitywnych). Te wskazania wynikają z działania obecnych w roślinie związków aktywnych należących do grupy izoflawonoidów, w tym daidzeiny i jej glikozydu-pueraryny, daidziny oraz genisteiny.Wymienione substancje są znanymi fitoestrogenami, czyli w działaniu naśladują naturalnie występujące w organizmie hormony płciowe poprzez zdolność łączenia się z ich receptorami: estrogenowymi czy androgenowymi.

Ważna informacja dla Panów- zawarte w Kudzu fitoestrogeny, wiążąc się z receptorami androgenowymi, blokują działanie testosteronu, co może być pomocne w profilaktyce oraz leczeniu przerostu gruczołu krokowego (prostaty). Ponadto stosowanie wyciągów z tej rośliny może wspomagać walkę z trądzikiem, zwłaszcza pojawiającym się na podłożu hormonalnym- posterydowym i androgenowym.

Innym wskazaniem do stosowania Kudzu, a dokładnie korzenia lub ekstraktu z tej części rośliny, jest terapia wspomagająca leczenie uzależnień, w głównej mierze nadużywania alkoholu.

Ciekawych informacji dostarczyły opublikowane w 2015 r. wyniki badań klinicznych z udziałem 20 mężczyzn, którzy zostali podzieleni po równo na grupę kontrolną (zażywali placebo) i badawczą, w obrębie której uczestnicy otrzymywali dawkę ekstraktu z Kudzu (2 gramy wyciągu standaryzowanego na zawartość izoflawonów w ilości 520 mg). Preparaty placebo, jak i zawierające ekstrakt, były podawane uczestnikom na 2,5 godziny przed rozpoczęciem 90-minutowej, popołudniowej sesji picia, podczas której uczestnicy mieli okazję napić się do 6 piw; woda i sok były zawsze dostępne jako napoje alternatywne.

Okazało się, że w grupie kontrolnej konsumpcja piwa wzrosła średnio z 2,7 ± 0,78 piw przed podaniem preparatu placebo do 3.4 ± 1,1 piw po „leczeniu”. Natomiast wśród osób przyjmujących ekstrakt z Kudzu, spożycie złocistego trunku znacznie zmalało z 3,0 ± 1,7 piw na początku badania do 1,9 ± 1,3 piw po leczeniu.

Sumarycznie, grupa otrzymująca placebo otworzyła 33 piwa w początkowym etapie eksperymentu i 38 po przyjęciu placebo, podczas gdy ekipa leczona wyciągiem z Kudzu otworzyła początkowo 32 piwa i tylko 21 po podaniu preparatu, a dodatkowo spożywali oni piwo „wolniej”.

Autorzy eksperymentu zanotowali we wnioskach, że ​​pojedyncza dawka ekstraktu z Kudzu szybko zmniejszyła spożycie alkoholu w zaproponowanym paradygmacie picia, dlatego preparaty uzyskiwane z tej rośliny mogą być bezpieczną i skuteczną farmakoterapią wspomagającą nadużywanie czy uzależnienie od alkoholu.

Chętnie zapoznalibyśmy się z mechanizmem działania wyciągu z Kudzu, ale ta kwestia nie jest do końca wyjaśniona. Istnieje od dawna postulowana hipoteza dotycząca potencjalnej zdolności izoflawonoidów do hamowania enzymu- dehydrogenazy aldehydowej (ALDH) .

Informacja dodatkowa- w organizmie człowieka istnieją trzy układy metabolizujące etanol: dehydrogenaza alkoholowa (ADH), izoenzym cytochromu P450- CYP2E1 oraz katalaza. W organizmie człowieka najbardziej aktywnym enzymem, odpowiedzialnym za metabolizowanie największej ilości alkoholu, jest ADH. Dehydrogenaza alkoholowa przekształca etanol do toksycznego aldehydu octowego, który następnie jest utleniany do kwasu octowego, przy udziale innego enzymu- dehydrogenazy aldehydowej (ALDH).

Uważa się, że hamowanie enzymu ALDH zmniejsza tolerancję i powoduje niechęć do alkoholu ze względu na wzrastający poziom aldehydu octowego, co przyczynia się do wystąpienia nieprzyjemnych skutków ubocznych objawiających się zaczerwienieniem skóry twarzy, trudnościami w oddychaniu, występowaniem nudności/wymiotów, intensywnym poceniem się, dreszczami, bólami w klatce piersiowej, zaburzeniami rytmu serca czy utratą przytomności/drgawkami.

Smaczek farmaceutyczny- taki sam mechanizm działania (a przy tym skutki uboczne) wykazują preparaty zawierające disulfiram, który kiedyś był stosowany w leczeniu alkoholizmu. Nałogowym użytkownikom etanolu przymusowo wszywano implanty podskórne z disulfiramem.

Zmniejszona aktywność enzymu ALDH (homozygoty ALDH2 * 2) występuje w większym stopniu w populacjach azjatyckich i wiadomo, że taka „niekorzystna genetyka” zwiększa częstotliwość nietolerancji na spożycie alkoholu.

 

Postulowany jest także inny mechanizm działania, mianowicie nowsze dowody sugerują, że co izoflawonoidy zawarte w ekstrakcie Kudzu mogą zmieniać centralne szlaki serotonergiczne i katecholaminergiczne (dopaminergiczne). W wyniku zahamowania dehydrogenazy aldehydowej w mózgu dochodzi do zmian w szlakach metabolizmu serotoniny i dopaminy, co powoduje wzrost stężenia odpowiednich związków pośrednich (dla ciekawych – chodzi o acetaldehyd 5-hydroksyindolu (5-HIAL) i 3,4-dihydroksyfenyloacetaldehyd (DOPAL). Wykazano, że wzrost 5-HIAL koreluje ze zmniejszeniem spożycia alkoholu u chomików.

Wskazana teoria potwierdza możliwości zastosowania ekstraktu z Kudzu w leczeniu uzależnień od narkotyków, w tym kokainy i amfetaminy, ze względu na działanie tych substancji na przekaźnictwo dopaminowe (narkotyki i układ nagrody).

Jeśli nie jesteście alkoholikami, a okazjonalnymi użytkownikami trunków, mamy dla Was dobrą wiadomość- korzeń to nie jedyny surowiec leczniczy pozyskiwany z Kudzu! Zgodnie z twierdzeniami tradycyjnej medycyny chińskiej, ekstrakt z liści Puerarii może wspomagać redukcję tzw. syndromu dnia następnego, czyli kaca. Wydaje się, że wyciąg z liści zwiększa klirens (wydalanie)  aldehydu octowego z organizmu, a przez to może chronić przed toksycznym działaniem tego związku na nasz organizm!

Bibliografia:

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4510012/

http://www.phmd.pl/api/files/view/2138.pdf

http://www.luskiewnik.pl/autoimmunologia/new-page-4.htm

https://examine.com/supplements/pueraria-lobata/

Farmakologia i toksykologia. Mutschler E., Wydawnictwo MedPharm 2016,

Toksykologia współczesna, Seńczuk W., Wyd. PZWL 2012