Rak pęcherza moczowego jest jednym z najczęściej występujących rodzajów nowotworów. W przeważającej części chorują mężczyźni (blisko 80%), a najwięcej nowych przypadków zachorowań diagnozuje się u osób powyżej 60 r. życia. Według najnowszych doniesień, zachorowalność na nowotwór pęcherza moczowego w Polsce dotyczy 7% wszystkich przypadków nowotworów złośliwych u mężczyzn i 2% u kobiet, a co roku taką diagnozę słyszy około 5000 mężczyzn i 1400 kobiet. Co jeszcze wiemy o nowotworze pęcherza moczowego?

Zacznijmy od krótkiej powtórki z fizjologii. Pęcherz moczowy jest jednym z elementów układu moczowego, a jego zadaniem jest czasowe gromadzenie moczu, który moczowodami spływa do niego z nerek. Biorąc pod uwagę anatomię, pęcherz jest  umiejscowiony w podbrzuszu, tuż za spojeniem łonowym i ma postać pustego balona, który jednorazowo jest w stanie pomieścić 250-500 ml moczu, czyli jedną czy dwie szklanki płynu. Ścianę pęcherza moczowego tworzy m.in. gruba warstwa mięśni, a najbardziej wewnętrznie znajduje się błona śluzowa pokryta nabłonkiem w obrębie którego, w wyniku działania pewnych czynników, może dojść do procesu nowotworzenia.

Wyróżnia się trzy rodzaje nowotworów pęcherza moczowego:

  1. najczęściej występujący rak z nabłonka przejściowego (około 90% wszystkich nowotworów złośliwych pęcherza moczowego)
  2. rak gruczołowy (inaczej gruczolakorak), który może się rozwijać w odpowiedzi na odległe w czasie narażenie m.in. na wcześniej przebytą radioterapię lub na wskutek długotrwałych, nawracających infekcji. Na jego występowanie szczególnie narażeni są mieszkańcy Afryki czy Azji, w przypadku których stwierdzono zakażenie pasożytem- przywrą z rodzaju Schistosoma (choroba- schistosomatoza).
  3. rak płaskonabłonkowy- najbardziej agresywny typ nowotworu pęcherza moczowego.

 

Do czynników ryzyka, oprócz wspomnianego wyżej zakażenia przywrą Schistosoma, należą m.in. palenie tytoniu, narażenie na działanie wysoce kancerogennych związków, w tym wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych (WWA) oraz amin aromatycznych, które są stosowane w przemyśle chemicznym, tekstylnym, skórzanym, fryzjerskim oraz przy produkcji farb, barwników czy gum. Innymi czynnikami jest zanieczyszczenie wody i żywności związkami arsenu, chemioterapia z udziałem niektórych leków np. cyklofosfamidu, długotrwałe utrzymywanie cewnika w pęcherzu czy uwarunkowania genetyczne.

Najlepiej zbadanym czynnikiem sprzyjającym rozwojowi tego typu nowotworu jest palenie wyrobów tytoniowych. Okazuje się, że notoryczni palacze są 3-4 krotnie bardziej narażeni na zachorowanie na raka pęcherza moczowego niż osoby niepalące. Wiąże się to z większym narażeniem osób palących na  szkodliwe działanie substancji zawartych w dymie papierosowym o charakterze kancerogennym m.in. amin aromatycznych, WWA, fenolu, benzenu czy formaldehydu, które są wydalane wraz z moczem.

Objawy występowania nowotworu są raczej niecharakterystyczne, niemniej jednak najczęściej występującymi są krwiomocz (obecność krwi w moczu) lub obecność w nim skrzepów krwi, silny ból przy oddawaniu moczu, zmiany w dobowym rytmie jego oddawania oraz silne parcie na mocz i trudności z jego oddawaniem. W przypadku pojawienia się niepokojących objawów, warto udać się do lekarza, ponieważ podobnie jak w przypadku innych rodzajów nowotworów, wczesne wykrycie raka pęcherza moczowego daje dobre rokowania w kwestii wyleczenia choroby. Na wczesnym etapie choroby możliwe jest chirurgiczne wycięcie zmian nowotworowych, później pozostaje konieczność stosowania chemioterapii, radioterapii lub immunoterapii, a nawet wycięcie najczęściej całego pęcherza moczowego (cystektomia).

Lepiej zapobiegać niż leczyć? Oczywiście, ale jak? Po pierwsze i najważniejsze, rzucenie palenia tytoniu. W następnej kolejności to spożywanie większej ilości warzyw i owoców, a w dalszej… spożywanie konopi. Według rezultatów badania opublikowanego w 2015 roku, stosowanie marihuany wiązało się ze statystycznie istotnym obniżeniem ryzyka zachorowania na nowotwór pęcherza moczowego. Do takich wniosków doszli naukowcy po przeanalizowaniu danych uzyskanych od 84 170 amerykańskich mężczyzn w wieku 45-69 lat należących do różnych grup etnicznych. Badanie prowadzono na przestrzeni 11 lat i dzięki niemu udało się ustalić, że wśród osób stosujących konopie indyjskie odnotowano o 45% mniejsze ryzyko zachorowania na nowotwór pęcherza moczowego niż w grupie osób stroniących od marihuany. Dodatkowo w ramach tych badań potwierdziło się, że palenie wyrobów tytoniowych w badanej populacji sprzyjało rozwojowi raka pęcherza moczowego. Ale uwaga- używanie zarówno tytoniu, jak i marihuany również zwiększało ryzyko zachorowania na raka, choć nie w takim stopniu, jak w przypadku używania tylko i wyłącznie wyrobów tytoniowych.

Jak podkreśla jeden z autorów badania, otrzymane wyniki mogą świadczyć o profilaktycznym działaniu konopi wobec tego konkretnego typu nowotworu, zwłaszcza, że jest to taki typ raka, który jest trudny do leczenia i często pomimo terapii, rozwijają się nowe ogniska nowotworu, stąd możliwe są nawroty choroby.

 

Bibliografia:

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25623697

https://www.mp.pl/pacjent/onkologia/chorobynowotworowe/161892,nowotwory-zlosliwe-pecherza-moczowego

http://www.cancernetwork.com/genitourinary-cancers/cannabis-linked-decreased-bladder-cancer-risk

https://www.cancer.gov/about-cancer/treatment/cam/patient/cannabis-pdq