Szacuje się, że zawartość jodu w organizmie dorosłego człowieka wynosi 10-15 mg, z czego 80% znajduje się w tarczycy (8-12mg), w przeważającej części w postaci prekursorów hormonów. Pozostała część tego pierwiastka lokuje się w śliniankach, błonie śluzowej żołądka, wątrobie, nerkach, skórze, mięśniach szkieletowych i we włosach.

Na co dzień dostarczany jest głównie z pokarmem, choć zawartość jodu zależy od jego ilości w ziemi uprawnej (bardzo ubogie są gleby wysokogórskie). Przykładowe źródła to ryby i owoce morza,  suplementy diety ( algi) , woda pitna, mleko, a przede wszystkim sól kuchenna. Ze względu na dość powszechne występowanie niedoborów jodu wiele krajów, w tym Polska, wprowadziło nakaz obligatoryjnego wzbogacania soli kuchennej, przeznaczonej do bezpośredniego spożycia w jod w  ilości 2,3 ± 0,77 mg w 100 g soli kuchennej, co odpowiada 30 ± 10 mg jodku potasu (KI) lub 39,13 ± 13 mg jodanu potasu (KIO3 ) na kilogram soli. Wprowadzony nakaz przyniósł wymierne skutki-   w Polsce odnotowano zmniejszenie przypadków niedoczynności tarczycy u dzieci w wieku szkolnym do poniżej 5%, a aktualna podaż jodu u dorosłych jest prawidłowa.

Zgodnie z rekomendacjami WHO dobowe spożycie jodu powinno wynosić: u dzieci do 5. r.ż.: 90 µg, – dzieci w wieku 6-12 lat: 120 µg, – dzieci ≥ 12 lat i dorośli: 150 µg, – kobiety ciężarne i karmiące: 250 µg.

Prawdziwym wyzwaniem pozostaje zapewnienie prawidłowego spożycia jodu w przypadku ostatniej grupy. Szacuje się, że mniej niż 50% ciężarnych kobiet otrzymuje profilaktyczną dawkę jodu, a 20% z nich cierpi na niedoczynność tarczycy. Niedobór jodu w ciąży może zwiększać ryzyko poronienia, śmierci okołoporodowej czy urodzenia dziecka obarczonego wadami rozwojowymi, zwłaszcza ze strony układu nerwowego. Hormony tarczycy wpływają na rozwój mózgu, mają w swój udział w procesie neurogenezy, mielinizacji i tworzenia synaps. W warunkach niedoboru jodu, płód nie może pobrać go w odpowiednich ilościach z organizmu matki, co skutkuje nieodwracalnym uszkodzeniem mózgu dziecka określanym jako kretynizm.

Badania  prowadzone w Hiszpanii, Wielkiej Brytanii i we Włoszech dostarczyły ciekawych wyników.Okazuje się, że zmniejszenie podaży jodu  u ciężarnych kobiet wiąże się gorszymi funkcjami intelektualnymi, obniżeniem zdolności uczenia się oraz częstszym występowaniem zespołu nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi (ang. attention deficit and hyperactivity disorder – ADHD) u ich dzieci.

A czym  objawia się niedobór jodu u dorosłych? Początkowo tarczyca nasila wychwyt jonów jodkowych z krwi w celu zwiększenia syntezy swoich hormonów. To pierwszy mechanizm kompensacji, ale już wtedy mogą pojawiać się niespecyficzne objawy: ospałość, tycie, spowolnienie wydolności intelektualnej, uczucie „ciągłego zimna”  czy sucha i łuszcząca się skóra. Stan przewlekłego niedoboru powadzi w ostateczności do niedoczynności gruczołu, który zaczyna powiększać swoje rozmiary w postaci zauważalnego na szyi wola.

Co ciekawe, skutki niedoboru jodu mogą potęgować obecne w niektórych roślinach goitrogeny, substancje posiadające znaczny wpływa na metabolizm tarczycy. Na przykład goitryna, zawarta w kapuście, brokułach i kalafiorach, posiada właściwości kompetycyjnego hamowania wychwytu jodu przez tarczycę. Sposób działania czynników goitrogennych nie jest jednak identyczny. Zagrożenie maleje w przypadku prawidłowej, zróżnicowanej diety. Efekt sprzyjający rozwojowi niedoczynności tarczycy mają niedobory pokarmowe w postaci deficytu żelaza, selenu oraz witaminy A. Niedobór żelaza zmniejsza aktywność enzymu peroksydazy tarczycowej. Selenoenzymy, tj. obecna w tarczycy peroksydaza glutationu, ma właściwości redukujące i zabezpiecza gruczoł przed toksycznym działaniem nadmiaru czynników utleniających. Inne selenoenzymy – dejodynazy – dostarczają 80% znajdujących się w krążeniu hormonów tarczycy, głównie trijodotyroniny, a niedobór witaminy A hamuje aktywność genu kodującego te hormony.

 

Czy niedobór jodu można zdiagnozować? Jednym ze sposobów rozpoznania jest metoda stosowana przy diagnozie przyczyn tzw. wola. Przez całą dobę zbiera się mocz, którego małą część poddaje się analizie (z informacją, ile było go w ciągu doby). Wydalanie jodu z moczem jest najbardziej czułą metodą oceniającą jego podaż w danej populacji, ponieważ ok. 90% spożytego jodu jest wydalane przez nerki. Stężenie jodu poniżej 50 µg/l wskazuje najpewniej na niedobór pokarmowy. Norma wydalania wynosi 100 µg/l.

Bardziej powszechne jest badanie krwi w celu oznaczenie stężenia TSH, czyli hormonu produkowanego przez przysadkę mózgową, który stymuluje tarczycę do produkcji i wydzielania trójjodotyroniny – T3 oraz tyroksyny – T4. Zakres normy TSH wynosi od 0,32 do 5,0 mU/l dla osoby dorosłej. W przypadku niedoczynności tarczycy jego poziom jest najczęściej podwyższony.

 

 

 

De Benoist B, McLean E, Andersson M, Rogers L: Iodine deficiency in 2007: global progress since 2003. Food Nutr Bull 2008; 29: 195-202.

WHO Secretariat, Andersson M, de Benoist B et al.: Prevention and control of iodine deficiency in pregnant and lactating women and in children less than 2-years-old: conclusions and recommendations, the Technical Consultation. Public Health Nutr 2007; 10: 1606.

Delange F: Optimal iodine nutrition during pregnancy, lactation and the neonatal period. Int J Endocrinol Metab 2004; 2: 1-12. 4. Zimmermann MB: Iodine deficiency. Endocr Rev 2009; 30: 376-408

http://www.mp.pl/pacjent/choroby/78406,niedoczynnosc-tarczycy

IŻŻ, normy żywienia człowieka