O marihuanie medycznej mówimy, gdy mamy na myśli stosowanie konopi w celu leczenia objawów pewnych chorób lub skojarzonych z nimi dolegliwości. Niektóre definicje pod pojęciem „medyczna marihuana” rozumieją również stosowanie wyciągów z tej rośliny zawierających kannabinoidy (jak Sativex), czy syntetycznych kannabinoidów (Dronabinol), dlatego to pojęcie może być mylące. Dla uproszczenia na łamach Medycznego Oleju pod nazwą „marihuana medyczna” rozumiemy jej ziołową postać.
Kannabinoidy to substancje aktywne znajdujące się w marihuanie, ale jak się okazuje – nie są unikalne dla konopi, występując w czarnym pieprzu, szałwii, czy siemieniu lnianym. Do głównych kannabinoidów zalicza się THC, CBD, CBN oraz około 120 innych substancji. Nie wszystkie mają znaczenie lecznicze, ale wiele z nich je posiada, i dla każdego kannabinoidu są unikalne. Najbardziej znanym jest THC (tetrahydrokannabinol), znany z właściwości psychoaktywnych (powodujących „haj”). Jest on również środkiem o działaniu przeciwbólowym, uspokajającym, przeciwdziała nudnościom i wymiotom, znosi spazmy mięśniowe, zmniejsza popęd seksualny. THC można nazwać swego rodzaju „hamulcem” – zmniejsza nieprzyjemne doznania jak i nasze popędy, ale na apetyt działa stymulująco. Z kolei główne działania CBD to zmniejszanie częstości napadów padaczkowych, działanie przeciwlękowe, przeciwpsychotyczne i uspokajające. CBD działa również jako silny „zmiatacz” wolnych rodników (silniejszy od witaminy E), oraz ma właściwości przeciwzapalne, co czyni go użytecznym w licznych chorobach przebiegających z przewlekłym stanem zapalnym (choroby autoimmunologiczne, miażdżyca, choroby stawów, choroby neurodegeneracyjne w tym choroba Alzheimera i choroba Parkinsona).
Kannabinoidy zawarte w marihuanie medycznej wywierają swoje działanie za pomocą układu endokannabinoidowego. Istnieją dwa znane receptory tego układu – CB1 (dominujący w mózgu), oraz CB2 (występujący głównie na obwodzie, oraz w komórkach układu odpornościowego). W naszym ciele wytwarzane są substancje, które działają podobnie jak kannabinoidy z marihuany. Mają strukturę podobną do kwasów tłuszczowych. Należy do nich między innymi anandamid.
Układ endokannabinoidowy reguluje liczne funkcje naszego organizmu – od fizjologicznych (jak stan zapalny, sen, apetyt) po psychologiczne (mając wpływ na nasze emocje czy pamięć). Ten układ nie jest niezmienny – ulega znacznym przekształceniom w zależności od stanu naszego organizmu. Np. w bólu przewlekłym, zwiększa się ilość receptorów kannabinoidowych w zakończeniach nerwowych – dlatego ten rodzaj bólu lepiej reaguje na leczenie medyczną marihuaną, niż ból ostry (np. po operacji). W wielu chorobach zauważa się zaburzenia w układzie endokannabinoidowym – od autyzmu po choroby nowotworowe, ale ich znaczenie nie jest do końca poznane. Więcej informacji o układzie endokannabinoidowym znajdziesz tu:
Układ endokannabinoidowy – rola w procesach zapalnych
Układ endokannabinoidowy a ból – dlaczego medycyna znów interesuje się marihuaną?
Wedle danych prezentowanych przez holenderskie Office of Medicinal Cannabis, medyczna marihuana ma udowodnioną skuteczność w leczeniu:
-przewlekłego bólu – w tym pochodzenia zapalnego, oraz neuropatycznego (związanych z uszkodzeniem układu nerwowego – jak ból w cukrzycy oraz ból fantomowy)
-bólu związanym z uszkodzeniem rdzenia kręgowego,
-objawów spastyczności mięśni (towarzyszące stwardnieniu rozsianemu)
-nudności i wymiotów związanych m.in. z chemioterapią, radioterapią, infekcją wirusem HIV, oraz wirusem zapalenia wątroby typu C,
-jaskry opornej na inne metody leczenia
-zespół Gillesa de la Tourette’a.
Ponadto istnieją anegdotyczne doniesienia, iż bywa pomocna w znoszeniu dolegliwości związanych z chorobą Leśniowskiego-Crohna i innymi chorobami zapalnymi jelit, reumatoidalnym zapaleniem stawów, chorobą zwyrodnieniową stawów oraz zmniejsza częstość napadów padaczkowych. Wciąż jednak wiele z nich wymaga potwierdzenia poprzez wykonanie odpowiednich badań naukowych.
Mimo iż konopie są lekiem ziołowym – naturalnym – nawet marihuana pozbawiona zanieczyszczeń (jak bakterie, metale ciężkie) i hodowana w odpowiednich warunkach może wywoływać działania niepożądane. Dotąd nie stwierdzono poważnych działań niepożądanych w przypadku stosowania samego CBD nawet w dużych dawkach. W badaniach klinicznych opisywane skutki uboczne najczęściej nie były odmienne niż te, które pojawiały się w grupie placebo. Nieznane są skutki długofalowe. Objawy przedawkowania THC, zwane „hajem” to m.in. zawroty głowy, zaburzenia równowagi, nadmierna senność i uspokojenie. Warto jednak zaznaczyć, że w niektórych chorobach „haj” może mieć znaczenie terapeutyczne (jak nerwice, czy zespół stresu pourazowego). Więcej można przeczytać w tekście: Skutki uboczne THC – czy jest się czego bać?
Dawkowanie marihuany medycznej to sprawa bardzo indywidualna. Już pierwsze doniesienia naukowe na temat jej działań pochodzące z British Medical Journal z 1883r. sugerowały, że takie same dawki u jednej osoby wywołują pożądany efekt, natomiast u innej są całkowicie nieskuteczne. Dlatego odpowiednim sposobem ustalenia dawkowania jest tzw. miareczkowanie. W trakacie stosowania medycznej marihuany wytwarza się również „tolerancja” na efekty uboczne (jak przy stosowaniu morfiny) – więc są coraz mniej odczuwalne.
Najprostsze jest dobranie dawek przy drodze inhalacyjnej (zalecane jest użycie parownika – waporyzera), gdyż maksymalne skutki odczuwane są już po 15 min (przy stosowaniu doustnym od 0,5-1,5h). Przewodnik stworzony przez holenderskie OMC (Office of Medicinal Cannabis) dla pacjentów stosujących medyczną marihuanę zaleca, by zacząć od 1 zaciągnięcia, używając 200 mg suszu (łyżeczka do herbaty). Należy pamiętać, że pamiętając że przy użyciu waporyzera susz musi być odpowiednio podgrzany Po upływie 5-15 min, jeśli nie ma efektu, należy zaciągnąć się ponownie.
Przy przygotowywaniu naparu, powinno się używać 0,5g suszu (ok. 2 łyżeczki od herbaty) na każde 500 ml wody (ok. 2 szklanek). Zaleca się by pić 0,2 l (szklankę) tak przygotowanego naparu wieczorem – jeśli brak efektów, można w porozumieniu lekarzem zwiększyć dawkę.
O dawkowaniu CBD można przeczytać na stronie Charlotte’s Web na której przedstawiono wytyczne Realm of Caring.
Jeśli zalecenia lekarza są odmienne, to na nich należy wzorować się w pierwszej kolejności.
Do tej pory nie ma wystarczających dowodów, aby odpowiedzieć twierdząco na to pytanie. Są pewne doniesienia, mówiące o zmniejszonej ilości zachorowań na pewne nowotwory u palaczy marihuany (o ile nie używają również tytoniu), oraz anegdotyczne doniesienia o osobach, które zostały uwolnione od choroby nowotworowej przy użyciu marihuany lub wytwarzanych z niej olejów i innych produktów. Należy jednak zachować ostrożność, gdyż za sukces może odpowiadać uprzednie stosowanie radio- lub chemioterapii oraz operacja usuwająca guz, a także nie ma pewności, że osoba wyleczona miała potwierdzone rozpoznanie nowotworu. Więcej o marihuanie i raku można przeczytać w m.in. w artykułach poniżej:
Czy można powiedzieć, że marihuana leczy raka?
Wywiad z dr Chiristiną Sanchez – antyrakowe działanie medycznej marihuany
Rak i kannabinoidy – przewidzieć przyszłość chemioterapii
Te rodzaje olejków znacznie się różnią. Chociaż surowcem do produkcji wszystkich są konopie, mają odmienny skład i działanie. Pod hasłem „olej z konopi” lub „olej konopny” zwykle rozumie się olej uzyskiwany z nasion. Nie zawiera niemal wcale kannabinoidów (CBD czy THC), ale jest bogaty w niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6, stąd ma wysoką wartość odżywczą i delikatny orzechowy smak. Dlatego ten, jako jedyny, może stanowić zamiennik dla np. oleju z siemienia lnianego czy oliwy z oliwek. Natomiast olejek CBD pozyskiwany jest z konopi o wysokiej zawartości CBD, a ilość THC stanowi zwykle ułamek procenta – dlatego może być kupowany legalnie. W USA jest zarejestrowany jako suplement diety. Olej RSO, czyli olej Ricka Simpsona jest nielegalny, gdyż zawiera wysokie stężenia psychoaktywnego THC (niektórzy producenci twierdzą iż >90%). Zwykle jest produkowany metodami „chałupniczymi”, z surowca o różnej jakości (zarówno z kwiatów, jak i tańszego haszyszu) przy użyciu rozpuszczalników, które mogą być potencjalnie niebezpieczne (jak nafta), a ich całkowite usunięcie nie jest możliwe.
Olejki CBD mają różne stężenia, dlatego najlepiej jest obliczyć ilość substancji aktywnej w jednym mililitrze, a w celu precyzyjnego dawkowania stosować strzykawkę z drobną podziałką w miejsce kroplomierza (objętość kropli może się różnić).
Ilość CBD w całym opakowaniu produktu można obliczyć ze wzoru:
Stężenie (%) * objętość opakowania (ml) * 10 = ilość CBD (w mg)
Aby obliczyć ilość w 1ml:
Stężenie (%) * 1 ml * 10 = ilość w 1 ml (w mg)
Dawkowanie zależy od dolegliwości, na którą przyjmujemy preparat. Przy stężeniu 4% orientacyjne dawki dzienne CBD stosowane w badaniach klinicznych wynosiły:
W przypadku bólu – 2,5 – 20 mg (0,06-0,5 ml) doustnie
W przypadku padaczki – 200 – 300 mg (5-7,5 ml) doustnie
W przypadku bezsenności – 40 – 160 mg (1-4 ml) doustnie
W przypadku schizofrenii – ok. 1000 mg (25 ml) doustnie
W przypadku jaskry – 20 – 40 mg (0,5-1 ml) podjęzykowo
W chorobie Huntingtona – 10mg/kg, czyli ok. 70 mg dla osoby dorosłej (1,75 ml)
W dolegliwościach związanych ze stwardnieniem rozsianym – 20 – 30 mg (0,5-0,75 ml)
CBD jest silnym inhibitorem metabolizmu leków, ponieważ hamuje ważne klasy enzymów wątrobowych – cytochromy P450. Powoduje to, że stężenie innych leków we krwi wzrasta, i może osiągać wartości toksyczne. CBD hamuje metabolizm leków związanych m.in. z CYP2C19, do których należą:
– leki przeciwdepresyjne (w tym SSRI – citalopram, leki trójpierścieniowe – amitryptylina, klomipramina, imipramina oraz moklobemid, bupropion)
– leki przeciwpadaczkowe (m.in. benzodiazepiny, fenobarbital, fenytoina)
– inhibitory pompy protonowej, stosowane w leczeniu refluksu żołądkowo-przełykowego, wrzodów żołądka i zgagi
– leki przeciwpłytkowe (klopidogrel)
– beta-blokery (propranolol)
– inne (leki przeciwmalaryczne, indometacyna, warfaryna, gliklazyd, niektóre leki przeciwwirusowe)
CBD hamuje również cytochrom P450 klasy 3A, w tym CYP 3A4, oraz CYP 3A5. Ich substratami są leki przeciwhistaminowe (stosowane w alergiach), antybiotyki (erytromycyna, klarytromycyne), leki przeciwwirusowe (np. ritonawir), leki immunomodulujące (cyklosporyna, syrolimus, takrolimus), leki przeciwarytmiczne, sterydy, leki antykoncepcyjne (progesteron). Wpływają również na stężenie niektórych leków przeciwnowotworowych (docetaksel, glivec, irynotekan, paclitaksel, winkrystyna i inne). Pełna lista substratów enzymów CYP3A4 i CYP3A5 dostępna jest tutaj.
Nie wiadomo czy wszystkie możliwe interakcje mają znaczenie kliniczne, tzn. czy wzrost stężenia może być szkodliwy, i czy wpływa na skuteczność pozostałych leków oraz CBD. Niemniej jednak należy zachować ostrożność w stosowaniu CBD, i poinformować lekarza o przyjmowaniu tego oraz innych ziół oraz suplementów diety.