Wiosna to dla alergików bardzo trudny okres. Wysoka zawartość obecnych w powietrzu pyłków roślinnych sprawia, że dochodzi do zaostrzenia objawów alergii w postaci kichania, kasłania, wodnistego kataru, nadmiernego łzawienia i zaczerwienia oczu czy nosa. Wyżej wymienione dolegliwości często występują razem, co znacznie obniża jakość życia chorego.

Co ciekawe, słowo „alergia” oznacza w dosłownym tłumaczeniu odmienną reakcję (gr. allos — inny, ergos — reakcja), a twórcą tego hasła był wiedeński lekarz pediatra Clemens Peter von Pirquet, żyjący na przełomie XIX i XX wieku.

A czym właściwie jest alergia? To po prostu efekt reakcji nadwrażliwości, pojawiającej się tuż po kontakcie z alergenem (np. pyłkami roślin). Alergen łączy się z immunoglobulinami IgE (jeden z typów przeciwciał), które znajdują się na powierzchni komórek tucznych (mastocytów) obecnych w większości tkanek organizmu, zwłaszcza w skórze i na błonach śluzowych dróg oddechowych. W chwili połączenia się alergenu z IgE dochodzi do tzw. degranulacji mastocytów, które zaczynają uwalniać histaminę odpowiedzialną za rozwój charakterystycznych objawów alergii (rys. 1).

Rysunek 1. Mechanizm powstawania objawów alergii

Rysunek: prawa autorskie – Instytut Biologii, Alison Bailey

 

Od dłuższego czasu zapadalność na choroby alergiczne wzrasta, stąd coraz częściej mówi się o alergii w kontekście chorób społecznych. Biorąc pod uwagę dużą populację chorych oraz dokuczliwe objawy towarzyszące temu schorzeniu, nie dziwi więc olbrzymi popyt na środki przeciwhistaminowe/przeciwzapalne. Niekoniecznie muszą być nimi syntetyczne leki, bo okazuje się, że sama natura obdarowała nas niezwykłą substancją o nazwie ektoina. Ta mała cząsteczka jest produkowana przez ekstremofile, czyli bakterie żyjące w bardzo trudnych, wręcz ekstremalnych warunkach środowiska np. wysokiej temperaturze, znacznym zasoleniu. Można je także spotkać w kopalniach i tutaj pojawia się polski akcent, ponieważ znanym miejscem ich bytowania jest m.in. lubelska kopalnia węgla kamiennego „Bogdanka”. Zresztą naukowcy z KUL-u intensywnie zajmowali się opracowaniem biotechnologicznej metody produkcji ektoiny właśnie z udziałem bakterii pozyskiwanych z tej kopalni. Trud włożony w przeprowadzenie eksperymentów nie poszedł na marne, bo jak wspominały współautorki całego przedsięwzięcia w wywiadzie przeprowadzonym w 2013, cena rynkowa ektoiny wynosiła wówczas 188 tys. zł za 1 kg, a roczne zapotrzebowanie rynku szacowano na 75 tys. kg. Głównym nabywcą tego związku były podmioty przemysłu kosmetycznego, produkujące preparaty przeciwzmarszczkowe i nawilżające. Takie zastosowanie ektoiny ma związek z jej działaniem ochronnym wobec szkodliwych czynników zewnętrznych i to nie tylko w przypadku bakterii ekstremofilnych. W  badaniach wykazano, że ektoina zapewnia ochronę komórkom nabłonka poprzez stabilizację ich błon, a także poprzez redukcję stanu zapalnego. Kosmetologia to nie jedyna dziedzina, która korzysta z dobrodziejstw ektoiny, bo ten związek ma również zastosowanie w laryngologii, okulistyce, a także alergologii, gdzie sprawdza się w leczeniu alergicznego nieżytu nosa, zapaleniu zatok i atopowego zapalenia skóry.

Kilka badań sprawdzało skuteczność preparatów zawierających ektoinę w łagodzeniu niektórych objawów alergii, w porównaniu do znanych środków farmakologicznych. W eksperymencie Werkhäuser i wsp. z udziałem pacjentów cierpiących na alergiczny nieżyt nosa, porównywano skuteczność i bezpieczeństwo ektoinowych preparatów podawanych donosowo i do worka spojówkowego z dostępnymi w aptece produktami przeciwalergicznymi tj. azelastyną oraz  kromoglikanem. Stosowanie ektoiny wiązało się z istotnym zmniejszeniem objawów, zarówno ze strony narządu wzroku, jak i dróg oddechowych, a jej skuteczność była porównywalna z podawaniem pacjentom azelastyny. Ponadto preparat z ektoiną charakteryzował się wysokim bezpieczeństwem stosowania.

Zaskakujących wyników dostarczyło badanie przeprowadzone przez niemieckich naukowców, którzy postanowili porównać skuteczność dwóch preparatów donosowych w grupie pacjentów z  alergicznym nieżytem nosa. Jeden z preparatów zawierał glikokortykosteroid — beklometazon, natomiast substancją czynną drugiego była ektoina.  Beklometazon jest silnie działającym lekiem przeciwzapalnym redukującym objawy alergii w ciągu 12 godzin od chwili jego podania. W przypadku pacjentów przyjmujących preparat  z ektoiną, zmniejszenie niekorzystnych objawów uzyskano w czasie podobnym do beklometazonu, a jego skuteczność była niewiele niższa niż w przypadku podawania glikokortykosteroidu (47,35% vs 37,44%)!

Sugeruje to, że produkty zawierające ektoinę są skutecznymi i bezpiecznymi w stosowaniu środkami zwalczającymi objawy alergii. Szczególnie mogą być dedykowane pacjentom, którzy z różnych powodów nie mogą korzystać z innych środków przeciwalergicznych.

 

Bibliografia:

Ewa Mrukwa-Kominek, Julia Janiszewska-Salamon, Wojciech Luboń, Znaczenie ektoiny w leczeniu alergii ocznej, Ophthalmol J 2016; Vol. 1, Suppl. 1, 1–3

https://www.researchgate.net/publication/23160191_The_multifunctional_role_of_ectoine_as_a_natural_cell_protectant

http://biotechnologia.pl/biotechnologia/artykuly/nauka-z-pasja-ektoina-jest-warta-tyle-co-zloto-rozmowa-z-prof-dr-hab-zofia-stepniewska-i-dr-agnieszka-kuzniar,13392