Czopki (Suppositoria) definiuje się jako stałe, dawkowane postaci leku przeznaczone do wprowadzania do jam ciała (odbytnicy, pochwy, cewki moczowej), w celu uzyskania działania miejscowego lub ogólnoustrojowego.

Czopki świetnie sprawdzają się w miejscowym leczeniu stanów zapalnych błony śluzowej odbytu, hemoroidów, a także w przypadku zaparć (apteczne czopki glicerynowe). Ich stosowanie jest zalecane w kilku przypadkach m.in.:

-u chorych, u których podanie leków drogą doustną jest niemożliwe

– w przypadku substancji leczniczych wykazujących działanie drażniące na przewód pokarmowy, ulegających rozkładowi pod wpływem soków trawiennych i enzymów, a także nasilonemu efektowi I przejścia (metabolizm leku w wątrobie, który prowadzi do przekształcenia związku czynnego np. leku w jego pochodną- metabolit, który może wykazywać słabsze/mocniejsze/nie wykazywać w ogóle działania na organizm w stosunku do związku macierzystego)

– w leczeniu pediatrycznym

Z myślą o ogólnoustrojowym działaniu, w postaci czopków stosuje się najczęściej substancje lecznicze o działaniu przeciwbólowym, przeciwgorączkowym, uspokajającym czy rozkurczowym. Suppositoria nie są jednak preferowaną formą leczenia- jednym z aspektów jest to, że nie spotkamy czopków z substancjami bardzo silnie i silnie działających oraz tymi, które mają wąski indeks terapeutyczny (definiowany jako  stosunek dawki leku powodującego objawy zatrucia do dawki skutecznej leczniczo). Dlaczego istnieją takie ograniczenia? Po pierwsze nie jest to wygodna forma podawania leku- stosowanie czopków może wiązać się z dyskomfortem lub pojawieniem się efektu przeczyszczającego (zwłaszcza jeśli stosowane są podłoża hydrofilowe: żelatynowo-glicerolowe [patrzy czopki glicerynowe] lub makrogolowe), co znacznie ogranicza skuteczność terapii. Jeśli nawet aplikacja czopka zakończy się sukcesem, to ilość substancji leczniczej, która wchłania się z czopka do płynu obecnego w odbytnicy, a następnie do krążenia może być bardzo zróżnicowana ze względu na skomplikowany układ połączeń żylnych wokół odbytnicy oraz różnorodność dróg przepływu krwi. I tak substancje czynne zawarte w czopku umieszczonym w odbytnicy (ostatnie 15-20 cm przewodu pokarmowego) mogą być wchłaniane przez dolne (Inf. rectal v.), środkowe (Middle rectal v.) i górne żyły odbytnicze (Sup. rectal v.) (rysunek poniżej).

 

Dolne i środkowe żyły odbytnicze spływają bezpośrednio do krążenia ogólnego, podczas gdy krew z żyły górnej wpływa do żyły wrotnej, a ta z kolei przepływa do wątroby. Jeśli jakaś część leku z czopka wchłonie się w dalszej części odbytnicy oznacza to tyle, że dany lek z dużym prawdopodobieństwem będzie podlegać metabolizmowi wątrobowemu ( z wytworzeniem metabolitów), przez co pula związku macierzystego, który trafi do krążenia ogólnego będzie w pewnym stopniu ograniczona.

Wróćmy jeszcze do tematyki wchłaniania czopków z odbytnicy, ponieważ na ten proces mają wpływ różne czynniki, w tym natury fizjologicznej (obecność kału spowalnia uwalnianie substancji czynnej z czopka, a następnie jej wchłanianie przez błonę śluzową odbytnicy- czopki powinno się aplikować po oddaniu kału), a także właściwości fizykochemicznych- rozpuszczalności samego leku/związku aktywnego w podłożu czy charakteru podłoża i jego zdolności do rozpuszczania się i uwalniania substancji aktywnej.

Przykładowo, substancje, które mają właściwości lipofilowe (lubią tłuszcze) będą dobrze rozpuszczały w podłożu o takim samym charakterze (jak THC i CBD w podłożach lipofilowych np. oleju kakaowym zwanym masłem kakaowym). Niestety, dobra rozpuszczalność związków w podłożu będzie w znacznym stopniu ograniczała ich uwalnianie do płynu obecnego w odbytnicy, a stamtąd przez błonę śluzową odbytnicy do krążenia.

Teoretycznie zmiana podłoża na bardziej hydrofilowe (lubiące wodę) powinna pomóc (podłoże szybko się rozpuści w płynie odbytniczym i uwolni kannabinoidy), ale w praktyce już nie jest tak „różowo”. Badanie opublikowane w połowie lat 80., przeprowadzone na małpach, wykazało, że pomimo podawania THC w formie czopków (przygotowanych czy to na podłożu lipofilowym czy hydrofilowym), nie wykryto go we krwi zwierząt, co prowadziło do wniosku, że związek ten w ogóle nie był wchłaniany przez odbytnicę. W badaniu z 2014 r., analizującym szybkość uwalniania THC z czopków różniących się rodzajem podłoża (lipofilowe masło kakaowe lub podłoże tego typu, ale z dodatkiem różnych stężeń solubilizatora- polisorbatu 85 mającego na celu zwiększenie hydrofilności podłoża). Z uzyskanych rezultatów wynika, że pomimo zastosowania różnych podłoży, uwalnianie THC z czopków był ogólnie niskie i mieściło się w zakresie od 0,0030 do 0,065% całkowitej zawartości THC (pomiary wykonywane w 150 minucie eksperymentu).  

Przy ocenie konkretnego sposobu przyjmowania leków/związków aktywnych (doustne, domięśniowe, dożylne, doodbytnicze), bierze się pod uwagę kilka parametrów m.in. biodostępność, czyli taką część całkowitej dawki substancji, która dostaje się do krążenia ogólnego oraz szybkość, z jaką zachodzi to wchłanianie. Różne leki / cząsteczki mają różne właściwości chemiczne/fizyczne, co wpływa na ich szybkość wchłaniania i biodostępność. Większość badań dotyczących wchłaniania kannabinoidów w odbytnicy przeprowadzono z udziałem tetrahydrokannabinolu- THC lub jego pochodnych. W latach 90. zespół naukowców pod kierownictwem prof. El Sohly’a jako pierwszy odkrył, że u małp hemibursztynian THC (Δ-9-THC-HS) będący prolekiem czyli związkiem, który ulega przekształceniu w organizmie do aktywnej postaci – THC, miał lepszą biodostępność po podaniu doodbytniczym niż sam THC. Nie zmienia to faktu, że związek ten jest „sztucznie” syntezowany w laboratorium i naturalnie nie występuje w ekstraktach (wyciągach) z konopi indyjskich. W jednym z artykułów na naszym blogu szeroko omówiono zagadnienie czopków z hemibursztynianem THC. Zainteresowanych odsyłamy do tego LINKA.

O ile dysponujemy badaniami dotyczącymi tematyki THC i jego pochodnych w postaci czopków, to dotychczas nie przeprowadzono doświadczeń nad kwestią doodbytniczego podawania CBD z myślą o uzyskaniu działania ogólnoustrojowego. Kannabidiol (CBD) posiada wszak bardzo duży potencjał m.in. we wspieraniu terapii padaczki dziecięcej. Niestety, na razie dysponujemy bardzo ograniczonymi danymi, które odnoszą się do podawania czopków z CBD jedynie w celu wykorzystania miejscowego działania związku i to tylko u zwierząt. Prawdą jest, że prowadzone były eksperymenty na myszach u których doświadczalnie wywołano zapalenie jelita grubego. Podawanie czopków z kannabidiolem (CBD) gryzoniom zmniejszyło stan zapalny toczący się w obrębie śluzówki jelita, podczas gdy przyjmowanie CBD w postaci doustnej  nie przynosiło oczekiwanych rezultatów. Pomimo pozytywnych wyników doświadczenia, nie można zapominać o tym, że są to na razie wstępne rezultaty, które muszą znaleźć potwierdzenie w badaniach z udziałem ludzi.

PS. Nie jest wykluczone stosowanie np. CBD (lub innymi kannabinoidami) w postaci czopków, niemniej jednak z dużym prawdopodobieństwem można napisać, że będą one stosowane doraźnie, w konkretnych sytuacjach i raczej powinny być podawane w połączeniu z innymi bardziej sprawdzonymi sposobami aplikacji, takimi jak podanie doustne/ podjęzykowe.

 

Bibliografia:

Sznitowska M., Farmacja stosowana. Technologia postaci leku., wyd. PZWL, Warszawa 2017

Jachowicz R., Czech A., Mycek B., Postać leku., wyd. PZWL, Warszawa 2016

Jachowicz R., Receptura apteczna., wyd. PZWL, Warszawa 2015

https://academicjournals.org/journal/AJPP/article-full-text-pdf/7F57E9448959

https://linkinghub.elsevier.com/retrieve/pii/S0022354915417356

https://linkinghub.elsevier.com/retrieve/pii/S0022354915486691

https://patents.google.com/patent/US5508037

https://academicjournals.org/journal/AJPP/article-full-text-pdf/7F57E9448959

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22414698