W obecnym czasie panuje moda na żywność superfoods. Wcześniej mało znane produkty spożywcze, takie jak nasiona chia,  jagody goji czy spirulina, dziś przeżywają swój renesans. Warto jednak pochylić się nad naszymi polskimi roślinami i na nowo odkryć ich niesamowite właściwości. Takim swojskim superfood można określić czosnek. Okazuje się, że oprócz zdolności odpędzania wampirów, posiada również  (potwierdzone naukowo) działanie przeciwnowotworowe. Warto przemóc się i pomimo uciążliwego zapachu czy ostrego smaku, korzystać z dobrodziejstw czosnku, zwłaszcza, że jako roślina lecznicza i przyprawowa był już znany w czasach starożytnych. Co ciekawe, do Polski przywędrował z terenów azjatyckich na przełomie XII i XIII wieku.

Czosnek pospolity (Allium sativum) należy do rodziny liliowatych (Liliaceae), a jego krewnymi są m.in.: szczypiorek, cebula, szalotka czy por. Jak wygląda czosnek-każdy wie, ale nie każdy jest świadomy faktu, że główki czosnku to tak naprawdę cebule, złożone z 5–15 małych cebulek nazywanych ząbkami, okrytych z zewnątrz białymi liśćmi.

Możliwość leczniczego zastosowania czosnku wynika pośrednio  z obecności mikroelementów (żelaza, fosforu) oraz  witamin z grupy B (B1, B2,B3) i witaminy C. Zawartość poszczególnych składników przedstawia poniższa tabela:

 

Czosnek ( a raczej jego olejek) jest niezwykle bogaty w  substancje biologicznie czynne, głównie w związki siarki (patrz poniższa ilustracja).

 

 

Ich głównym przedstawicielem jest bezwonna allina, która pod wpływem rozcierania, zgniatania czy krojenia oraz działania enzymu allinazy, przekształca się w naturalny antybiotyk, czyli allicynę. Związek ten oprócz działania przeciwbakteryjnego i przeciwgrzybicznego, dodatkowo wspomaga prawidłowe funkcjonowanie układu krążenia poprzez obniżanie poziomu „złego”cholesterolu LDL. Na tym nie koniec- allicyna hamuje rozwój bakterii Helicobacter pylori– głównego czynnika etiologicznego choroby wrzodowej żołądka i dwunastnicy. Być może terapia z użyciem wyciągu z czosnku pozwoli na skuteczne leczenie zakażeń tą bakterią bez konieczności stosowania antybiotyków. Allicyna występuje w dużych ilościach (nawet do 50mg/g), ale jest związkiem nietrwałym i szybko zostaje przekształcona w inne substancje siarkowe m.in.: w ajoen, winyloditiinę oraz disiarczek diallilu.

Dwie pierwsze składniki posiadają działanie hamujące nadmierną agregację płytek krwi (trombocytów), czyli po prostu rozrzedzają krew. Zupełnie inne właściwości posiada disiarczek diallilu- z powodzeniem można go stosować w prewencji nowotworów, głównie przewodu pokarmowego. Wyniki badań epidemiologicznych w Shanghai i Qingdao w Chinach wskazują, że częste spożycie czosnku ( wystarczą 1-2 ząbki dziennie) obniża szansę zachorowania na raka żołądka. W innych badaniach dowiedziono, że regularna konsumpcja czosnku zmniejsza ryzyko wystąpienia gruczolakoraka jelita grubego. Nadal trwają eksperymenty nad profilaktycznym zastosowaniem czosnku w prewencji  nowotworów piersi czy prostaty.

Przeciwnowotworowe działanie disiarczku diallilu wynika głównie  z jego zdolności do blokowania cyklu komórkowego poprzez wzrost stężenia pewnej frakcji materiału genetycznego (sub-G1 DNA), która może prowadzić do zahamowania całego cyklu komórkowego i aktywować proces apoptozy, czyli programowanej śmierci komórki. Summa summarum, dochodzi do skutecznego unieszkodliwienia nowotworu.

Czym jeszcze zaskoczy nas stary, dobry czosnek?
Bibliografia:

Jerzy Lutomski, Fascynacja czosnkiem – wczoraj i dziś, Borgis – Postępy Fitoterapii 1/2001, s. 7-14

Katarzyna Banach, Beata Rutkowska, Paweł Glibowski POLSKA „SUPERŻYWNOŚĆ” W PREWENCJI CHORÓB NOWOTWOROWYCH, BROMAT. CHEM. TOKSYKOL. – L, 2017, 2, str. 106 – 114

Ilona Lis, Paweł Bogdański, Gerard Nowak, Zastosowanie czosnku w prewencji chorób nowotworowych, Forum Zaburzeń Metabolicznych 2014, tom 5, nr 1, 43–49