Skrót „RSO” wywodzi się od imienia jego twórcy, czyli Rick’a Simpson’a. Olej ten różni się od wielu preparatów dostępnych na ryku polskim określanych jako „medyczna marihuana”. Większość z nich swoje działanie zawdzięczają CBD, czyli kannabidiolowi. Główną substancją aktywną RSO jest THC, czyli tetrahydrokannabinol, będący składnikiem psychoaktywnym konopi. W związku z tym, zgodnie z prawem, oleju RSO nie można kupić na terenie Rzeczpospolitej Polskiej. W książce „Łzy Phoenixa- Rick Simpson Story” autor opisuje jak dzięki stworzonemu przez siebie olejowi samodzielnie wyleczył się z raka podstawnokomórkowego skóry. Podaje też wiele podobnych przykładów. Według jego relacji RSO jest w stanie wyleczyć raka macicy, płuc i wiele innych nowotworów. Większość tych historii wydaje się wręcz niewiarygodna i przypomina bardzo dobrą strategię marketingową, skierowaną do ludzi, którzy mają już niewiele do stracenia.

Do tej pory terapia RSO nie doczekała się rzetelnych badań potwierdzających jej efektywność. Istnieją jednak naukowe dowody na skuteczność samej głównej substancja aktywnej zawartej w olejku, czyli tetrahydrokanabinnol (THC). Wykazano, że THC ma działanie zmniejszające ból, neuroprotekcyjne, rozluźniające mięśnie, stymulujące apetyt, obniżające ciśnienie śródgałkowe, rozszerzające oskrzela i indukujące apoptozę w komórkach nowotworowych [1]. Początek działania następuje 0,5 – 1 godziny po podaniu doustnym, a maksymalny efekt jest obserwowany po 2 do 4 godzinach. Efekty psychoaktywne utrzymują się 4 do 6 godzin, a efekt pobudzający apetyt może trwać przez 24 godziny po podaniu lub nawet dłużej [2].

Substancja THC została opisana w PubChem [3], czyli rejestrze związków chemicznych, zarządzanym przez National Center for Biotechnology Information (NCBI). Jest to rzetelne źródło informacji potwierdzonych badaniami naukowymi. Baza ta zawiera między innymi wykaz związków, które mogą wchodzić w interakcje z THC prowadząc to niepożądanych działań ubocznych.

Podczas terapii THC należy unikać przyjmowania leków uspokajających, nasennych i innych substancji psychoaktywnych, gdyż mogą wywołać efekt synergiczny. Udowodniono, że równoległe stosowanie takich używek jak amfetamina, kokaina lub inne substancje sympatykomimetyczne (pobudzające układ współczulny) może doprowadzić do nadciśnienia, tachykardii czy trwałego uszkodzenia serca. Leki będące pochodnymi atropiny albo antagonistami receptorów histaminowych mogą doprowadzić do częstoskurczu lub pojawienia się nadmiernej senności. Chorzy przyjmujący leki z grupy trójpierścieniowych leków przeciwdepresyjnych, takich jak na przykład amitryptylina podczas terapii THC mogą spodziewać się wystąpienia tachykardii, nadciśnienia tętniczego i senności. Inne substancje, wpływające na ośrodkowy układ nerwowy, takie jak barbiturany, benzodiazepiny, pochodne litu, opioidy oraz buspiron w połączeniu z THC mogą powodować nadmierną senność, a także depresję OUN. Zauważono też, że palenie marihuany zwiększa metabolizm teofiliny, stosowanej w astmie oskrzelowej [2].

Również spożywanie alkoholu wraz z THC może mieć negatywne skutki. Odnotowano między innymi nadmierną senność i depresję ośrodkowego układu nerwowego [4].

Wyniki badań dotyczących interakcji pomiędzy THC, CBN (kannabinolem) i CBD (kannabidiolem), czyli głównymi kannabinoidami zawartymi w marihuanie, nie są całkowicie zgodne [5]. Naukowcy zauważyli, że oddziaływanie pomiędzy THC i CBD jest niewielkie. Kanabidiol nieznacznie nasila i opóźnia początek działania THC.

Jak w przypadku każdego leku, reakcja różnych organizmów na RSO może być odmienna. Jest to związane z działaniem psychoaktywnym jego głównego składnika. Naukowcy już od wielu lat rozważają, czy istnieje związek pomiędzy stosowaniem marihuany a schizofrenią. Mimo tego, nadal nie ma jasnej odpowiedzi. Jedno z większych badań prospektywnych wykazało jednak liniową zależność między stosowaniem marihuany poniżej 18 roku życia a ryzykiem wystąpienia schizofrenii w ciągu następnych 15 lat [6]. W 2011 roku naukowcy z Instytutu badań nad schizofrenią (Schizophrenia Research Institute) podali listę trzech czynników ryzyka schizofrenii, które zostały najlepiej udokumentowane. Zaliczały się do nich: zaawansowany wiek ojca, powikłania okołoporodowe oraz stosowanie pochodnych konopi [7].

Kuracja RSO zyskała na świecie wielu zwolenników. Sam autor podaje, że zdołał wyleczyć z nowotworów około 5000 chorych. Pomimo tego przytaczane przez niego efekty leczenia nie zostały opisane w naukowych źródłach. Jest to szczególnie zastanawiające biorąc pod uwagę fakt, że Rick Simpson oferuje udostępnienie naukowcom zgromadzonych przez siebie danych.

W Polsce olej RSO stał się niestety obiektem zainteresowania oszustów którzy żerując na ludzkiej bezradności , oferują RSO a częściej jego podróbki jako panaceum na wszelkie choroby.

Odradzamy wszystkim naszym czytelnikom tego rodzaju zakupy. Koncentraty z marihuany można bez problemów kupić w Holandii i Hiszpanii nie będąc narażonym na oszustwo.

     


    Olej CBD z kwiatów konopi możesz kupić w sklepie internetowym wpisując w wyszukiwarkę www.medycznyolej.com lub wciskając przycisk poniżej

    Sklep

     

     


  1. Grotenhermen F, Pharmacokinetics and pharmacodynamics of cannabinoids. Clin Pharmacokinet. 2003;42(4):327-60.

  2. US Natl Inst Health; DailyMed. Current Medication Information for DRONABINOL capsule (September 2010). Available from, as of October 11, 2011
  3. https://pubchem.ncbi.nlm.nih.gov
  4. American Society of Health-System Pharmacists 2011; Drug Information 2011. Bethesda, MD. 2011
  5. DHHS/NIDA; Research Monograph Series 14: Marijuana Research Findings p.130 (1976) DHHS Pub No. (ADM)81-1168
  6. W. Hall, L. Degenhardt. Cannabis use and psychosis: A review of clinical and epidemiological evidence. „The Australian and New Zealand journal of psychiatry”. 34 (1), s. 26–34, 2000
  7. S.L. Matheson, A.M. Shepherd, K.R. Laurens, V.J. Carr. A systematic meta-review grading the evidence for non-genetic risk factors and putative antecedents of schizophrenia. „Schizophrenia Research”. 133 (1–3), s. 133–142, 2011