Prawie sto lat temu na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley, duet naukowców Herbert Evans i Katharine Bishop prowadzili eksperymenty na szczurach, w których badali wpływ konkretnych pokarmów na stan zdrowia tych zwierząt. Wprowadzenie świeżej sałaty do ich codziennego menu polepszyło kondycję skóry i sierści, a także poprawiło funkcję układu rozrodczego (płodność, donoszenie ciąży przez samice, ilość młodych w miocie). Naukowcy nie potrafili określić, jaki związek zawarty w sałacie wywołuje takie działanie, więc nazwali go czynnikiem X.

Kilka lat później, badacze tym razem z Uniwersytetu w Arkansas ustalili, że za uzyskane efekty po podaniu szczurom świeżej sałaty może być odpowiedzialna witamina, którą zresztą ze względu na korzystny wpływ na płodność nazwali witaminą E, inaczej tokoferolem (z gr. tokos – narodziny, ferein- przynoszenie). Kolejnym krokiem było wyizolowanie i ustalenie wzoru chemicznego tej substancji, a także określenie jej właściwości fizykochemicznych.

Witamina E to nie jeden konkretny związek, ponieważ tym mianem określa się osiem substancji rozpuszczalnych w tłuszczach. Należą do nich α, β, γ, δ- tokoferole oraz analogiczne tokotrienole. Te dwa rodzaje związków charakteryzują się podobieństwem w budowie chemicznej. W ich strukturze można wyróżnić dwupierścieniowy układu chromanowy- „głowę”, do którego dołączony jest izoprenoidowy łańcuch boczny — „ogon”.  To co różni tokoferole od tokotrienoli, to stopień nasycenia łańcucha bocznego- tokoferole posiadają nasycony łańcuch (tylko pojedyncze wiązania), a tokotrienole łańcuch nienasycony z trzema, podwójnymi wiązaniami. Przestawiony poniżej rysunek powinien rozjaśnić sytuację.

 

Kolejną różnicą jest aktywność biologiczna- najwyższą, 100% aktywnością charakteryzuje się α-tokoferol, β- tokoferol wykazuje 50% aktywności, a kolejne γ- i δ- tokoferole kolejno 25% i 10%.  Ale aktywność biologiczna to jedno, a to z czego znana jest witamina E, czyli właściwości antyoksydacyjne (przeciwutleniające) to drugie. Tutaj występuje zależność odwrotna, ponieważ δ- tokoferol jest najsilniejszym przeciwutleniaczem, a α-tokoferol- najsłabszym.

Wspomniane działanie antyoksydacyjne witaminy E polega na neutralizowaniu wolnych rodników, czyli atomów lub cząsteczek, które posiadają jeden lub więcej niesparowanych (pojedynczych, bez pary) elektronów(e- ). Obecność takich elektronów sprawia, że wolne rodniki dążą do tzw. sparowania elektronów. W tym celu albo pozbywają się „samotnego” elektronu, albo podbierają taki elektron od innej cząsteczki. Przy tym charakteryzują się one znaczną agresywnością i bardzo szybkim wchodzeniem w reakcje z innymi cząsteczkami. Nadmiar takich wolnych elektronów jest niekorzystny dla organizmu- istnieją podejrzenia, że mogą być one jednym z czynników etiologicznych wielu schorzeń, w tym obejmujących układ krążenia i układ nerwowy (choroby neurodegeneracyjne), a także przyczyniać się do rozwoju nowotworów.  Nadmiar wolnych rodników przyśpiesza proces starzenia się organizmu, stąd ich neutralizator, czyli witamina E, określana jest mianem „witaminy młodości”. Związek ten reguluje również aktywność komórek układu odpornościowego, proces krzepnięcia krwi, a także odpowiada za utrzymanie właściwego funkcjonowania układu rozrodczego kobiet i mężczyzn.

Ciekawostką jest, że witamina E zabezpiecza niezbędne, nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT) przed ich utlenieniem. Wiadomo, że takie tłuszcze są bardzo wrażliwe na ten proces, stąd przy suplementacji tych związków np. w postaci kwasów Omega 3 (EPA i DHA w tranie), wymagana jest dodatkowa suplementacja witaminy E. Przyjmuje się, że konsumpcja jednego grama wielonienasyconych kwasów tłuszczowych wymaga 0,5-1,0 mg witaminy E- optymalnie 0,6 mg. Niedostateczne spożycie witaminy E przy suplementacji NNKT przynosi skutek odwrotny do zamierzonego- witamina zamiast wykazywać działanie antyoksydacyjne, zwiększa ilość wolnych rodników, które uszkadzają struktury komórkowe w organizmie.

Witaminę E warto łączyć z witaminą C, selenem i cynkiem oraz witaminą A. Natomiast złym pomysłem jest równoległe stosowanie tej witaminy z żelazem i witaminą K.

Głównym źródłem witaminy E w diecie są oleje roślinne, w tym olej z kiełków pszenicy, z nasion bawełny, kokosowy, słonecznikowy, rzepakowy, a także te produkty spożywcze zawierające w swoim składzie te oleje np. majonez, margaryna, masło orzechowe czy dresingi do sałatek. Warto również sięgać po orzechy: laskowe, ziemne, pistacjowe, włoskie oraz migdały, a także nasiona roślin strączkowych i ziarna zbóż.

Nie zapominajmy o nasionach konopi i oleju z nich pozyskiwanych- nie dość, że zawierają w swoim składzie niezbędne, nienasycone kwasy tłuszczowe, to jeszcze są bogatym źródłem ochronnej w stosunku do nich witaminy E. Według źródeł, zawartość tej witaminy w 100 ml spożywczego oleju z nasion konopi wynosi 100-150 mg. Biorąc pod uwagę informację, że dzienne zalecane spożycie witaminy E dla osób dorosłych wynosi 10 mg, to 2 łyżeczki (10 ml) tego oleju wystarczą do pokrycia dziennego zapotrzebowanie na tę witaminę. Można? Można!

 

 

Bibliografia:

 

Dąbrowski Grzegorz, Skrajda Marta. Frakcja lipidowa i białkowa nasion konopi siewnych (C. sativa L.) oraz jej korzystny wpływ na zdrowie człowieka = Lipid and protein fraction of hemp seed (C. sativa L.) and its beneficial influence on human health. Journal of Education, Health and Sport. 2016;6(9):357-366.

Callaway J.C.,  Hempseed as a nutritional resource: An overview, Euphytica 140: 65–72, 2004. Kluwer Academic Publishers.  Printed in the Netherlands.

Siudem Paweł,  Wawer Iwona,  Paradowska Katarzyna, Konopie i kannabinoidy -Cannabis and cannabinoids, FARMACJA WSPÓŁCZESNA 2015; 8: 1-8

 

Gertig H., Przesławski J., Bromatologia, wyd. PZWL, Warszawa 2006,

 

Jarosz, Normy dla populacji polskiej, IŻŻ Warszawa- witamina E

All About Hemp