Nowotwór trzustki jest jednym z nowotworów, które cechują się wysoką śmiertelnością wśród chorujących pacjentów. Wprawdzie częstość jego występowania nie jest duża, ale brak/niespecyficzność wczesnych objawów choroby, a także trudności w terapii zaawansowanego schorzenia, są główną przyczyną nienajlepszych rokowań. Te w dużej mierze są uzależnione od tego, czy istnieje możliwość operacyjnego usunięcia zmienionej nowotworowo tkanki trzustki. W przypadku pacjentów nieoperowanych szanse przeżycia są niskie i wynoszą zazwyczaj kilka miesięcy od chwili postawienia diagnozy. Natomiast po operacji częściowego lub całkowitego wycięcia trzustki, średni czas przeżycia wynosi 12-19 miesięcy, ale 15-20% pacjentów może dożyć nawet pięciu lat.

Ryzyko zachorowania na nowotwór trzustki jest uzależnione od wielu czynników m.in. płci (panowie częściej zapadają na chorobę), palenia wyrobów tytoniowych (dwukrotny wzrost ryzyka!), nieodpowiedniej diety (obfitej w tłuszcze i węglowodany proste), cukrzycy i otyłości, przewlekłej choroby zapalnej trzustki (10-krotny wzrost ryzyka  zachorowania na raka!), predyspozycji genetycznych (rodzinna postać raka sutka i jajnika [związana z mutacją genu BRCA2], zespół rodzinnego występowania znamion atypowych i czerniaka [FAMMM], zespół Peutza i Jeghersa).

Rak trzustki powstaje na skutek nagromadzenia się nieprawidłowości w materiale genetycznym komórek nabłonka wyściełającego przewody wyprowadzające trzustki. Powoduje to znaczny przerost tych komórek, nadmierną proliferację (namnażanie się), a w konsekwencji prowadzi do tworzenia się zmian nowotworowych. Najczęstszą postacią jest gruczolakorak, a zmiany lokalizują się głównie w głowie trzustki (70%), rzadziej w trzonie (20%) lub ogonie (10%). W zaawansowanym stadium, nowotwór szerzy się drogą układu limfatycznego i krwionośnego, dając przerzuty do innych narządów.

W ramach terapii stosuje się interwencję chirurgiczną, podaje się także chemioterapię oraz wprowadza elementy terapii przeciwbólowej czy przeciwzakrzepowej. Niestety, pacjenci zbyt późno trafiają do lekarzy, stąd pomimo jak najszybszego postawienia diagnozy i wdrożenia leczenia, nie jest ono tak skuteczne.

Tak więc najbardziej optymalnym rozwiązaniem byłaby możliwość wczesnego wykrycia nowotworu trzustki. Czy w ogóle istnieje taka możliwość? W tej kwestii pojawia się „promyk nadziei”- otóż ostatnio został opublikowany ciekawy artykuł opisujący w jaki sposób można zidentyfikować osoby cierpiące z powodu nowotworu trzustki (wczesny etap).

Kluczem mogą okazać się bakterie zasiedlające przewód pokarmowy. Zespół naukowców pod kierownictwem dr Lanjuana Li z Uniwersytetu Zhenjiang (Chiny) jako pierwszy dokonał niezwykłego odkrycia. Chodzi oto, że mikrobiom (jamy ustnej-języka) pacjentów z rakiem trzustki różni się od mikrobiomu osób zdrowych. Z definicji mianem mikrobiomu określamy całość mikroorganizmów występujących w danym środowisku.

Eksperyment był prowadzony z udziałem grupy 55 osób, w tym 30 pacjentów we wczesnym stadium raka trzustki i 25 zdrowych osób.

Uczestnicy badania liczyli od 45 do 65 lat, nie chorowali na inne schorzenia oraz nie stwierdzono u nich problemów ze zdrowiem jamy ustnej. Warunkiem włączenia do badań była także abstynencja od antybiotyków przez przynajmniej trzy miesiące przed rozpoczęciem eksperymentów. W celu identyfikacji oraz określenia liczebności przedstawicieli poszczególnych gatunków mikroorganizmów zasiedlających jamę ustną, posłużono się technologią sekwencjonowania genów.

Wyniki dowodzą, że istnieją różnice pomiędzy składem jakościowym oraz ilościowym mikrobiomu jamy ustnej wśród osób zdrowych i chorych. W przypadku osób cierpiących z powodu raka trzustki stwierdzono niższą  liczebność bakterii Haemophilus i Porphyromonas, zaś wyższą – Leptotrichia i Fusobacterium w stosunku do zdrowych osób.

Jeśli wyniki dotyczące różnic mikrobiomu jamy ustnej uda się potwierdzić dalszymi badaniami, może to utorować drogę do opracowania nowych sposobów wykrywania raka trzustki lub zapobiegania mu.

Zespół naukowców pod kierownictwem dr Lanjuana Li twierdzi, że różnice w mikrobiomie jamy ustnej są wynikiem zmian, jakie zachodzą w układzie odpornościowym w trakcie choroby nowotworowej. Przypuszcza się, że układ immunologiczny może promować rozwój pewnych gatunków bakterii, jednocześnie hamując rozwój innych.

Jeśli ta hipoteza zostanie udowodniona, uzyskana w ten sposób wiedza może posłużyć do opracowania komercyjnych testów przesiewowych w celu wczesnego diagnozowania nowotworu trzustki. Warto również sprawdzić czy np. probiotyki mogłyby pomóc w zapobieganiu rakowi trzustki u pacjentów wysokiego ryzyka. 

 

Bibliografia:

http://onkologia.org.pl/nowotwory-trzustki-c25-c26/

https://www.mp.pl/interna/chapter/B16.II.5.4.

Lu, Haifeng et al. Tongue coating microbiome data distinguish patients with pancreatic head cancer from healthy controls. Journal of Oral Microbiology, 2019 DOI: 10.1080/20002297.2018.1563409

https://www.mp.pl/pacjent/onkologia/chorobynowotworowe/88950,nowotwory-zlosliwe-trzustki